SecretuAI.com? Co to, kurwa, za nazwa? Czy oni ukrywają prawdziwe dokumenty dotyczące UFO z Pentagonu? Czy ta sztuczna inteligencja jest zobowiązana do zachowania tajemnicy? Czy jakiś zbuntowany urzędnik rządowy ujawnił materiały z obcymi, na których się masturbują, i teraz są one dostępne w walucie zwanej „Desires”? Nie twierdzę, że rząd ukrywa pozaziemskie, cycate, złowrogie kosmitki, ale w pewnym sensie tak właśnie jest… Jestem prawie przekonany, że jeśli wystarczająco mocno to podpowiem, wygeneruję tajne nagranie przedstawiające królową kosmitów, która zostaje ostro zerżnięta w latającym spodku, podczas gdy ten unosi się nad Strefą 51. Ale to nie jest problem… Chodzi o nazwę! Słowo „Secret” sprawia, że zachowuję się nierozsądnie… Po prostu muszę to wiedzieć! Czy mogę wygenerować zielone cycki przyciśnięte do szyby UFO, podczas gdy jakaś wielomackowa istota z Zeta Reticuli robi z nimi, co chce? Cóż, zostańcie z nami i przekonajcie się sami!
Pomijając sprośne marzenia, strona jest naprawdę solidna. Przejrzysty interfejs, konwersja tekstu na obraz, wiele poziomów jakości, natychmiastowe generowanie, automatyczny zwrot pieniędzy w razie niepowodzenia – wszystko, czego można oczekiwać od strony z AI generującej klipy porno na podstawie poleceń. A… czy zastanawialiście się nad tym, że SecretuAI wcale nie ukrywa żadnych tajemnic? Że to może być po prostu chwyt marketingowy, mający sprawić, by wszyscy teoretycy spiskowych teorii porno zmoczyli spodnie, zanim wpiszą swoje polecenia prowadzące do chwały? No bo serio… na pierwszy rzut oka wygląda to jak zwykły generator porno oparty na sztucznej inteligencji, a widziałem ich w życiu więcej, niż bym chciał. Cholera, nawet nie wiem, co w ogóle powiedzieć o tej stronie! Czy zacząć od tego, że mam 100 „Desires” i jestem gotowy je wykorzystać? Czy może od razu przejść do obcych cycków generowanych przez AI?
Obce cycki
Porozmawiajmy o cyckach kosmitek. Skorzystałem z generatora obrazów na SecretuAI.com. Prosi on o wybranie jakości generowania – od niskiej do ultra – oraz o wpisanie szczegółowego opisu. Powiem wam, że z tym opisem poszedłem na całość! Opisałem całą fantazję: czteropiersiowa obca bogini, wylegująca się w ogromnym UFO unoszącym się nad Ziemią, jej gładkie zielone piersi przyciskane do szyby, podczas gdy macki ze wszystkich stron przetasowują jej wnętrzności, a ona jęczy, spoglądając na żałosnych ludzi poniżej. Wybrałem tryb generowania „Ultra” i nacisnąłem przycisk generowania. W ciągu kilku sekund otrzymałem wynik! Ale… nie spełnił oczekiwań. Obraz, który otrzymałem, przedstawia błyszczącą zieloną humanoidalną postać z lateksu z dwoma piersiami, palcującą się jak tania lalka erotyczna, a jej oczy z jakiegoś powodu świecą?
Co? Nigdy tego nie określałem? Dlaczego jej oczy świecą? Czy to Avatar? Ech… chodzi o to, że nie ma żadnych macków niszczących ją od środka. Po prostu… jakaś zwyczajna zielona lalunia zrobiona z zielonego lateksu przypominającego materiał worka na śmieci, która się palcuje. Nie chcę tu wpaść w kompletne szaleństwo spiskowe… ale wydaje mi się, że rząd cenzuruje generowane przez AI porno z kosmitami! Właśnie dzięki temu wiem, że „deep state” naprawdę istnieje!
Nie, poważnie! Poprosiłem o obrazek, który sprawiłby, że David Grusch zarumieniłby się i zacząłby się masturbować jednym ruchem, a sztuczna inteligencja dała mi coś niedopracowanego. Właśnie w tym tkwi problem! Nie chcą, żebyśmy widzieli prawdziwe rzeczy! Nie chcą, żebyśmy wiedzieli, że gdzieś tam czteropiersiowa królowa obcych ze „Star Treka” osiąga kosmiczne orgazmy na orbicie, spoglądając na naszą smutną, małą planetę, jakby to była chusteczka do wycierania spermy. Nie twierdzę, że SecretuAI coś ukrywa… ale też nie zaprzeczam, że tak jest.
Pomyślcie o tym! Otwórzcie UMYSŁ! Zobaczyli moją prośbę, spanikowali i zastąpili ją generycznym zielonym lateksem, bo prawdziwa wersja położyłaby kres cywilizacji, jaką znamy. Ale ja się nie poddaję! Poświęcam temu gównu całe swoje życie! Właściwie to właśnie w tej chwili przygotowuję podpowiedź wideo i, o rany, ta na pewno zdemaskuje świat obcych porno! Albo… może i nie. Słuchajcie, po prostu żartuję, ale SecretuAI.com jest naprawdę przeciętne, jeśli chodzi o zwykłe porno generowane przez AI. To znaczy, spełnia swoje zadanie, ale nie tak dobrze, jak byście tego chcieli. Więc… wyciągnijcie z tego własne wnioski i ruszajmy dalej w kosmiczną podróż pełną seksu.
Dlaczego Szpieg z TF2 siedzi na fotelu „cuck”?!
Następny przystanek? Generator filmów porno oparty na sztucznej inteligencji! W tej kwestii założyłem pełną czapkę z folii aluminiowej (ha ha, łapiesz? Nie… no dobra). Cztery cycki. Dwie pochwy. Macki niszczące ją ze wszystkich stron, podczas gdy ona jest przyciśnięta do szyby UFO, jęcząc w stronę Ziemi jak międzygwiezdna dziwka, którą miała się stać. Użyłem trybu Ultra. Wydałem 35 punktów Desires. W zasadzie złożyłem w ofierze mojego cyfrowego pierworodnego bogom sztucznej inteligencji w zamian za sekrety wszechświata! Po raz kolejny… byłem rozczarowany! Co prawda generowanie zajęło mniej niż minutę, ale co dostałem w zamian? Jakąś niskobudżetową zieloną obcą sukę stojącą tam z dwoma przypadkowymi zielonymi kutasami niezgrabnie wystającymi z jej podwójnych pochw jak wadliwe rurki do pływania.
Ona po prostu jęczy w próżnię, żadnych prawdziwych ruchów, żadnej akcji z mackami, żadnych czterech cycków, a kamera zaczyna robić przypadkowe, artystyczne panoramy i zbliżenia, jakby próbowała wygrać jakiś pieprzony festiwal filmowy. Po raz kolejny… gdzie są te pieprzone macki?! Czy proszę o zbyt wiele? Czy zwykli ludzie generują po prostu zwykłe, chude, białe suki pochylone nad BMW? Dlaczego ta sztuczna inteligencja ma problemy z wizualizacją mojej koncepcji, zwłaszcza gdy wkładam w to tyle myśli i wysiłku?
Okej, serio, pieprzyć to, nie dam już dłużej rady z tymi bzdurami o pozaziemskim porno z głębokiego państwa. Chcecie coś nudnego? Jasne. Wracam do deski kreślarskiej i wymyślam szaloną, wróżkową dziwkę z różowymi włosami, dławiącą się grubym kutasem. Jeśli SecretuAI.com ma problem z wymyśleniem tego, to oficjalnie rezygnuję. Próbowałem tej całej sprawy z kosmitami i rozumiem… Ma tajemnice do ukrycia! Wszyscy je mamy. Ale jeśli nie potrafi stworzyć idealnego ujęcia zwykłej dziewczyny obciągającej kutasa, to dosłownie wystrzelę sobie mózg z głowy, hm… w przenośni, nie dosłownie.
Wpisałem to polecenie do generatora filmów AI… wiecie, co otrzymałem? Czysty horror psychologiczny! Zamiast ssać, ten glitchowy demon z różowymi włosami po prostu żuje kutasa, jakby to była jakaś cholerna zabawka do gryzienia. Gryzie go przez cały filmik jak dzikie chihuahua z problemami z kontrolą gniewu. Animacja się psuje, jej twarz topi się między klatkami, a nagle kamera się cofa i pokazuje jakiegoś zniekształconego, stopionego skurwiela wyglądającego jak Szpieg z TF2, stojącego tam, jakby właśnie wbił nóż w plecy Heavy’emu w forcie. Nigdy nie prosiłem o Szpiega. Nigdy nie prosiłem o to gryzienie. NIGDY NIE PROSIŁEM O ŻADNE Z TYCH GÓWNI!
Nie, po prostu… Nie.
Słuchaj, w tym momencie rezygnuję. Tak właśnie się kończy, gdy powierzasz SecretuAI.com swoją erekcję. Prosisz o zwykłego loda, a dostajesz przeklęty fragment z koszmaru jakiegoś gościa, w którym dziewczyna traktuje kutasa AI tak, jakby żuła tytoń, podczas gdy w tle obserwuje to bezimienny agent rządowy. Będę miał dziś problemy z zasypianiem. Wiesz, jak ludzie marzą o rżnięciu swojego demona z paraliżu sennego, bo to podniecające? Cóż… ja doświadczam tutaj czegoś zupełnie odwrotnego! Naprawdę nie wiem, gdzie popełniłem błąd… ale to jest NIEPRAWIDŁOWE.
A jeśli z jakiegoś powodu chcesz zapłacić za to gówno, bo tak… stworzenie tego wszystkiego kosztuje! Za śmiesznie niską cenę 20 dolarów dostajesz 50 pragnień, 48-godzinną historię, o której usunięcie modlę się już za dwadzieścia minut, oraz możliwość wyboru jakości generowanych treści. Nie zamierzam nawet rozmawiać o droższych pakietach, bo to gówno i tak nie jest warte 20 dolarów! Ale jeśli z jakiegoś powodu chcesz mieć dziś koszmary, rzucić porno albo poczuć do niego obrzydzenie, to jest to strzał w dziesiątkę! I nie, nie stosuję tu żadnych bzdur z psychologii odwrotnej. Dosłownie mówię wam, że to gówno jest ładne na zewnątrz, ale bezduszne w środku. A raczej ma zbyt dużo duszy, ale jest to dusza zepsuta. To wszystko! Skończyłem. Róbcie, co chcecie… tylko nie mówcie, że was nie ostrzegałem.
Zastrzeżenie: Niniejsza recenzja dotyczy zewnętrznej platformy dla dorosłych opartej na sztucznej inteligencji, przeznaczonej do tworzenia syntetycznych fantazji, fikcyjnych postaci, ilustracji lub obrazów dla dorosłych generowanych przez AI. ThePornDude nie hostuje, nie tworzy, nie generuje, nie rozpowszechnia, nie obsługuje ani nie kontroluje żadnych treści generowanych przez AI, systemów AI ani funkcji platform zewnętrznych. Wszelkie komentarze opierają się wyłącznie na publicznie dostępnych informacjach o platformie oraz na syntetycznych/fantastycznych przykładach zastosowań. Niniejszy artykuł stanowi komentarz redakcyjny przeznaczony dla osób pełnoletnich (powyżej 18 lat) i może zawierać elementy humoru, parodii lub satyry.