Hahahaha, cholernie zabawne… no nie do końca. Tak, ta strona nazywa się PornFunny.com, ale nie znajdziesz tu wpadek ani zabawnych momentów z planów filmów porno, zamiast tego… Odkryjesz zwykły generator porno oparty na sztucznej inteligencji, który jest bardzo podobny do praktycznie każdego innego generatora tego typu w internecie. Tworzysz postać generowaną przez AI, wrzucasz ją do gotowych szablonów i patrzysz, jak maszyna stara się z całych sił wyczarować coś, do czego da się się masturbować – a przynajmniej mam nadzieję, że tak to działa. Będę przez chwilę szczery. Widziałem w internecie o wiele za wiele generatorów porno opartych na sztucznej inteligencji – cycki AI, tyłki AI, miny ahegao AI, macki AI – i zrobiło się to tak cholernie beznadziejne, że doszedłem do punktu, w którym zapomniałem, jak wyglądają i jak się czują prawdziwe cycki… To ciepło. Ten zapach. To, jak prawdziwa skóra czuje się pod dłońmi. Siedzę tu i generuję własne gotyckie waifu oraz hiperrealistyczne wytryski, podczas gdy mój mózg powoli wymazuje pamięć o tym, jak w ogóle wygląda prawdziwa ludzka więź.
Kiedyś byłem ThePornDude… i ta nazwa coś znaczyła! A teraz? Nazywajcie mnie po prostu TheAIPornGeneratorDude – facetem, który więcej czasu spędza na wpisywaniu poleceń niż na dotykaniu prawdziwych kobiet. Facetem, który lepiej zna różnicę między modelami Realism 2.0 a Pony niż swoich własnych, pieprzonych sąsiadów. Mówię tu z całą powagą! Dosłownie zamieniłem ciepłe uda i prawdziwe jęki na świecące ekrany i tworzenie poleceń. Wiesz, kiedy ostatni raz poszedłem na randkę i poderwałem jakąś laskę? Wiesz, kiedy to było? Pieprzone miesiące temu! I mogę sobie wmawiać te wszystkie ładne, białe kłamstwa, manipulować swoim mózgiem, by myślał, że syntetyczne suki są lepsze od prawdziwych, ale w głębi duszy wiem… Nie, zapomnij o tym.
Kilka lasek z AI
Słuchaj, skoro już tu jesteśmy, równie dobrze mogę oprowadzić cię po PornFunny.com. Strona główna to dosłownie gigantyczna ściana gotowych efektów wideo, kupa gotowych szablonów porno. Masz tu klasyki: głębokie gardło, ruchanie cyckami, pozycja misjonarska, na pieska, obciąganie, creampie, ahegao – wszystkie największe hity, które twoja pamięć mięśniowa zna już na pamięć. Wygląda to tak, jakby po prostu wrzucili na stronę każdą popularną kategorię porno, żeby wypełnić przestrzeń, nie, czekaj… to właśnie robią! Wypełniają przestrzeń i zachęcają cię, żebyś od razu się w to zanurzył. Jeśli nie podoba ci się strona główna, musisz przejść do strony Generate Image.
Co tam znajdziesz? Przejrzysty pasek poleceń, który patrzy na ciebie, prowokując cię do opisania swojej najbardziej perwersyjnej fantazji. Wybierasz model AI, a opcja „Generuj postać” jest domyślnie zaznaczona, bo PornFunny doskonale wie, że potrzebujesz seksownej sztucznej inteligencji, by cała ta magia AI mogła się wydarzyć. Jednak… możesz przełączać się między innymi opcjami, takimi jak „Undress”, „Faceswap” i Bóg wie czym jeszcze. Oczywiście jest też zakładka „My Creations”, gdzie znajdziesz wszystkie rzeczy, które wygenerowałeś wcześniej, ale to już wszystko! Nie oczekuj, że postać AI będzie z tobą rozmawiać ani że znajdziesz tu skomplikowane funkcje. Nic z tych rzeczy.
Więc, hm, jak każda rozsądna osoba, postanowiłem wygenerować własną postać. Stworzyłem tę cholernie długą prośbę i opisałem szaloną, wróżkową dziewczynę moich marzeń: różowe włosy, piegi, które wchłaniają spermę, promienny uśmiech na twarzy, szczupła z drobnymi atrybutami, ale wyrzeźbiona jak pornograficzny mokry sen – wszystko, co trzeba. A PornFunny.com? Och, dali mi dokładnie to, o co prosiłem! Ta drobna sztuczna dziwka została wygenerowana w kilka sekund, a ja uwielbiam każdy pikselowy zakręt jej ciała. Co więcej, nawet nie skorzystałem z opcji ulepszania opisu.
Więc… już wiecie, co było dalej! Stworzyłem kolejną prośbę, znacznie krótszą niż poprzednia. Ta opisywała gotycką laskę o kruczoczarnych włosach, z chokerem, eyelinerem i wszystkim, co się do tego należy! Tym razem kliknąłem przycisk „wzbogacenia prośby” i bum! Opis został dopracowany do perfekcji. Zanim się zorientowałem, moje gotyckie marzenie o sztucznej inteligencji patrzyło mi prosto w oczy, z czarną szminką i bladą twarzą, uśmiechając się, jakby wiedziała, co się zaraz wydarzy. Jak dotąd generowałem wyłącznie realistycznie wyglądające laski. Po raz kolejny stworzyłem więc kolejny opis, ale tym razem dodałem, że chcę laskę w stylu ANIME. Ponieważ nie ma modelu anime, po prostu trzymałem kciuki i liczyłem na najlepsze. Niestety… nie udało się. Zamiast tego otrzymałem realistycznie wyglądającą Japonkę.
Cóż… tej nocy będę miał koszmary
Przejdźmy do dania głównego, co? Wróciłem na stronę główną, wybrałem moją japońską rudowłosą laskę wygenerowaną przez AI, która miała być dziewczyną w stylu anime, i wrzuciłem ją prosto do szablonu „Tittyfuck POV”. Program poprosił mnie o przełączenie między dźwiękiem a czasem trwania klipu, co zrobiłem, i bam! Pięć minut później filmik był gotowy. Zaczęło się całkiem nieźle. Stała tam, uśmiechając się złośliwie, rękami obmacując i ściskając te ciężkie cycki przez cienką białą tkaninę, wyglądając jak kwintesencja kuszącej kobiecy umysł sukuby. A potem… wszystko się posypało! Pochyliła się, na pierwszym planie pojawił się twardy kutas, a jej oczy nagle zmieniły kolor z demonicznej czerwieni na zwykły brąz, jakby sztuczna inteligencja miała udar. Potem następuje ruchanie między piersiami… z tym, że wygląda to tak, jakby jej cycki próbowały wciągnąć kutasa do innego wymiaru. Ruch jest niezgrabny, fizyka nie ma sensu, a kutas zniknął w jakiejś dziwnej pustce między jej piersiami, zamiast zostać porządnie przytłoczony i wsunąć się między nie.
Wiem, że wszyscy jesteście teraz smutni i rozczarowani, i uwierzcie mi, ja też trochę tak się czuję! Ale słuchajcie, to jest porno generowane przez AI! W najbliższym czasie nie zastąpi prawdziwego porno. Nie wtedy, gdy robi takie bzdury! Prawdziwi wykonawcy wiedzą, jak pracować tymi cyckami. Prawdziwi reżyserzy wiedzą, jak ustawić kąt ujęcia, by każde podskoczenie i ściśnięcie zamieniło wasze jaja w papkę. A sztuczna inteligencja? Nadal się zawiesza, nadal zapomina o podstawach fizyki, nadal zamienia to, co powinno być kulminacyjnym ujęciem, w dezorientację rodem z „niesamowitej doliny”. Taki jest obecny stan rzeczy. Więc obniżcie swoje oczekiwania, a najprawdopodobniej dostaniecie to, po co przyszliście.
I tak, wypróbowałem też inne szablony. Cholera, bawiłem się nawet poleceniem dla generatora filmów AI. Napisałem całą scenę o mojej sztucznej dziewczynie pochylającej się, z tyłkiem uniesionym w górę, głęboko obrabiającej kutasa, który tryska ciepłą spermą prosto do jej gardła. Film wygenerowany na tej podstawie był czystym materiałem na koszmary! Zamiast schylić się, otworzyła usta, kamera zbliżyła się do jej twarzy, a z jej ust WYROSŁ kutas i zaczął strzelać spermą w powietrze jak konfetti! Zdecydowanie nie o to prosiłem, a jeśli znasz kogoś, kto potrafi wymazać wspomnienia, to proszę, skontaktuj mnie z nim lub nią – nie oceniam.
Wyjdź na zewnątrz. Dotknij trawy!
W całym tym doświadczeniu nie było nic zabawnego. Nie śmiałem się ani razu, kurwa. Płakałem i próbowałem chirurgicznie usunąć sobie gałki oczne po tym, jak zobaczyłem, jak z gardła mojej wspaniałej rudowłosej laski z AI wyrasta kutas, ale nie śmiałem się. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że to gówno kosztuje! Tak… musisz płacić za kredyty, żeby generować to gówno! 200 kredytów? 34 pieprzone dolary. Prosty, przeklęty filmik? 10–20 kredytów. Na pewno nie zapłaciłbym takiej kasy, żeby wygenerować to gówno, ale możesz robić, co chcesz.
Nie będę już nawet owijał w bawełnę. Ten cały generator filmików jest do bani! PornFunny.com potrafi generować całkiem niezłe obrazki postaci. Naprawdę trafiają w sedno opisów, ale filmy? O rany… Nie tknąłbym tego gówna nawet trzymetrowym dildem. W tej sytuacji po prostu wróć do codziennego objadania się Pornhubem. Nie ma sensu trzymać się stron z AI, takich jak PornFunny.com. Po prostu nie spełniają oczekiwań. Jedyne, co dostaniesz, to beznadziejne treści i brakujące pieniądze w kieszeni. Zamiast tracić czas na to gówno, podbiegnij do dziewczyny, która ci się podoba, zaproś ją na randkę i spróbuj coś z nią zaliczyć. Nie bądź jak ja… nie trać czasu na generatory AI, by w końcu skończyć rozczarowany i z nie zaspokojonymi pragnieniami. Na świecie jest tyle fajnych rzeczy, i uwierz mi… nie chcesz tego przegapić.
Zastrzeżenie: Niniejsza recenzja dotyczy zewnętrznej platformy dla dorosłych opartej na sztucznej inteligencji, przeznaczonej do tworzenia syntetycznych fantazji, fikcyjnych postaci, ilustracji lub obrazów dla dorosłych generowanych przez AI. ThePornDude nie hostuje, nie tworzy, nie generuje, nie rozpowszechnia, nie obsługuje ani nie kontroluje żadnych treści generowanych przez AI, systemów AI ani funkcji platform zewnętrznych. Wszelkie komentarze opierają się wyłącznie na publicznie dostępnych informacjach o platformie oraz na syntetycznych/fantastycznych przykładach zastosowań. Niniejszy artykuł stanowi komentarz redakcyjny przeznaczony dla osób pełnoletnich (powyżej 18 lat) i może zawierać elementy humoru, parodii lub satyry.