Kolejna… no cóż… oto ona! Znowu to samo… Kolejna elegancka strona w trybie ciemnym, krzycząca na stronie głównej „Najlepszy generator porno oparty na sztucznej inteligencji”, jakby to była pierwsza strona, która kiedykolwiek wymyśliła porno oparte na sztucznej inteligencji. Tak jak każda inna istniejąca strona z porno opartym na sztucznej inteligencji, ta również obiecuje niesamowite obrazy generowane przez AI, a nawet udostępnia przykłady, jeśli zechcesz przewinąć stronę na tyle w dół, by je zobaczyć. I tak… Mam tego kurwa dość! Naprawdę pragnę prawdziwej cipki. Prawdziwych kobiet… Prawdziwego, chaotycznego, niezręcznego, namiętnego, spoconego ludzkiego seksu. A nie tego gówna w postaci syntetycznych kutasów i idealnych cycków wygenerowanych przez maszyny, które nawet nie mają pojęcia, jak pachnie prawdziwy orgazm. Kiedyś można było natknąć się na gorącą Czeszkę podrywaną na ulicy, wyprodukowaną przez studio porno, o którym wszyscy już zapomnieli. A teraz? Siedzę tu, wpisując polecenia i regulując suwaki jak pieprzony inżynier oprogramowania, próbując wyczarować porządny orgazm.
Jak do tego doszło? Dlaczego generuję fałszywe suki, skoro mógłbym być tam na zewnątrz i dotykać PRAWDZIWYCH? No pomyślcie tylko! Wszystkie te strony z AI – wszystkie gadają to samo gówno. Wszystkie pokazują te same wyretuszowane, przesadnie zoptymalizowane wyniki. A w połowie przypadków i tak dostajesz materiał na koszmary. Nie zamierzam krytykować tej strony, przynajmniej na razie. Ale mam już kurwa dość tej gry z AI! Pokażcie mi coś autentycznego, coś, czego rynek jeszcze nie wyprodukował masowo, coś, co przykuje moją uwagę na dłużej niż pięć sekund! Na potrzeby tej recenzji dam się w to wciągnąć… ale oczekuję niesamowitych rezultatów, w przeciwnym razie… mój czas zostanie oficjalnie zmarnowany. No to, jesteście gotowi wysłuchać moich dziesięciominutowych wywodów na ten temat? Mam nadzieję, że tak.
Niedziałające przyciski wszędzie
W każdym razie macie opcje: Generuj obrazy, Utwórz postać, Generuj filmy i czatuj z postaciami. Dobra, a teraz zapomnijcie o nich wszystkich. Nie, dosłownie wymazajcie je z pamięci. Dlaczego? Bo wszystko oprócz opcji Generuj obrazy nie działa. Klikasz „Utwórz postać”? Nic. „Generuj filmy”? Nie działa. „Czatuj z postaciami”? Równie dobrze mógłby to być przycisk-widmo. Nie ładują się, nie działają, nawet nie udają, że istnieją. Dlaczego są tutaj, na stronie głównej, dumnie zachęcając cię do pogrążania się w własnej desperacji? Nie mam pojęcia, kurwa! No bo serio… To jak wejście do osiedlowego sklepiku, gdzie na całej ścianie wisi ogromna, kolorowa ekspozycja napojów energetycznych. Jest tropikalny poncz, ultra niebieska malina, smak „monstrualnego kutasa” – cokolwiek. A kiedy podchodzisz do kasy, podekscytowany jak cholera, kasjer tylko patrzy na ciebie i mówi: „Nie”. A potem podaje ci jakiś mdły smak, który chętnie byś wypił, ale nie po to wszedłeś do sklepu. Tak właśnie wygląda teraz VipNuds. Dużo gadają, robią marketing, składają obietnice… ale nie dostarczają absolutnie nic poza najbardziej podstawowym generowaniem obrazów. Cóż, trzeba pracować z tym, co się ma, co?
Dość gadania, użyjmy w końcu tego cholernego narzędzia! Interfejs generatora jest cholernie intuicyjny. Zasadniczo wybierasz model AI, który zajmie się generowaniem obrazów. Do wyboru są: Realism, Realism 2.0, Art, Anime i Furry, które są kompatybilne z gotowymi szablonami i opcjami dostosowywania dostępnymi po kliknięciu. Są też modele specjalistyczne, takie jak Z Image Turbo, ChilloutMix, Pony Realism, JuggernautXL, WAII Illustrious, AutismMix, MeinaMix, Furry ToonMix i wiele innych, które działają WYŁĄCZNIE NA PODSTAWIE PROMPTÓW. Jeśli wybierzesz jeden z modeli kompatybilnych z szablonami, będziesz mógł pobawić się mnóstwem opcji. Mówię tu o ustawieniach akcji, które obejmują podnoszenie koszuli, podnoszenie spódnicy, pieszczoty palcami, pozycję misjonarską, seks między piersiami i wiele innych. Do tego dochodzą twarz, liczba osób, miejsce, ubrania, ciało, kąt, włosy, wiek, pozycja – chyba już wiesz, o co chodzi. W przeciwieństwie do przycisków z poprzedniej wersji, te działają znakomicie. I uwierz mi, przetestowałem generowanie obrazów – powstają w ciągu kilku sekund i jakoś… są cholernie trafione! Szczegóły wyjaśnię później, ale na razie pozwólcie mi pochwalić VIPNuds.pro za to, że mają na swojej stronie przynajmniej jedną cholerną rzecz, która działa. Serio, chłopaki, albo naprawcie te niedziałające przyciski, albo je całkowicie usuńcie. I zmieńcie to hasło – mam już cholernie dość patrzenia na nie.
Idealne do rżnięcia obrazy generowane przez AI
Nie chcę marnować waszego czasu, więc bez zbędnych wstępów pozwólcie, że opiszę wygenerowane obrazy. Po pierwsze, musicie spojrzeć na to z mojej perspektywy! Wszedłem tam, spodziewając się typowych, koszmarnych generacji AI. Byłem gotowy na stopione dłonie, trzecie cycki, koszmarną anatomię i twarze z „niesamowitej doliny”, które sprawiają, że kutas natychmiast opada. Zamiast tego VipNuds faktycznie dostarczył kilka wyników, do których naprawdę da się się masturbować. Użyłem trybu Realism 2.0, żeby wygenerować blondynkę podnoszącą koszulkę na tylnym siedzeniu czegoś, co, jak sądzę, jest Hondą Civic, i cholera… to spełniło moje oczekiwania, a nawet więcej! Wygląda jak ktoś, kogo naprawdę zerżnąłbym na tylnym siedzeniu! Potem użyłem modelu anime i wygenerowałem różowowłosą piękność pochyloną nad barem w swoim małym stroju marynarskim, z wystawionym tyłkiem, spoglądającą za siebie, jakby czekała, aż ktoś ją zerżnie, i o Boże… ta… zawiodła tylko w jednej kwestii! Chciałem, żeby była pochylona i CHWYTAŁA się za tyłek, rozchylając pośladki, ale tak się nie stało. Mimo to nie mogę zaprzeczyć… wygląda na idealną do rżnięcia, nawet bez rąk na tych pośladkach. Szczerze mówiąc… nawet bardziej mi się tak podoba, ale nikomu nie mówcie, że to powiedziałem.
Następnie musiałem przetestować model AI typu „furry”. Wygenerowałem więc pulchną lisicę z ogromnymi cyckami, rozkloczoną na kolanach w biurowym magazynku, otoczoną przez sześć kutasów, a ona ma na twarzy ten zszokowany wyraz, jakby była zaskoczona. Wygląda dosłownie jak biurowy pojemnik na spermę do swobodnego użytku i kurwa, uwielbiam to! I obiecuję, nie jestem żadnym pieprzonym furry! Ale naprawdę trudno nie stanąć na twardo, gdy AI z VIPNuds.pro serwuje mi na ekranie takie perełki. Furry czy nie, nie obchodzi mnie to! Dostanie od mnie zabieg spa z gorącą spermą.
Potem przyszedł czas na ostateczny test, w którym wybrałem jeden z tych modeli AI działających wyłącznie na podstawie podpowiedzi i postanowiłem wygenerować IDEALNĄ waifu. Wrzuciłem całą swoją duszę do tego małego pola, opisałem różowe włosy, czerwone rogi, czerwony kombinezon pilota mecha zakrywający całe ciało… tak, TAK! Opisałem Zero-Two! I wiecie co, kurwa?! VIPNuds.pro naprawdę to zrobiło! Wygenerowało absurdalnie seksowny obrazek z nią! Naprawdę chcę sięgnąć przez ekran, schować twarz między jej cyckami i pozwolić jej zrujnować mnie na zawsze! Dziękuję, VIPNuds.pro… właśnie uratowaliście mi dzień.
Wciąż pamiętam!
Czas na poważną rozmowę… Nie o ptaszkach i pszczółkach, to już dawno za nami! Mówię o bezdusznej gotówce! Tak, trzeba wydać kasę, żeby wygenerować to gówno, kto by pomyślał! Właściwie to darmowy pakiet daje ci żałosną sumkę 40 kredytów, a dosłownie nie da się ich wykorzystać. Dlaczego? Bo każde pieprzone wygenerowanie obrazka kosztuje 50 kredytów. Rany… ta strona jest cholernie zagmatwana! Pieprzyć to… Nie mam czasu na głupie gierki. Idziemy dalej! Chcesz NAPRAWDĘ coś wygenerować? Pakiet startowy zaczyna się od 5 dolarów za 200 kredytów, co wystarcza na wygenerowanie czterech obrazków. Następnie jest pakiet podstawowy za 9 dolarów za 500 kredytów, pakiet średni za 18 dolarów za 1100 kredytów, większy pakiet za 35 dolarów za 2100 kredytów oraz pakiet PRO dla prawdziwych twardzieli za 53 dolary za aż 3100 kredytów.
Róbcie z tą informacją, co chcecie. Osobiście… uważam, że cena jest uzasadniona w przypadku generatora obrazów. A teraz wyobraźcie sobie, że wszystkie pozostałe przyciski działałyby… ale niestety NIE DZIAŁAJĄ! Co, myśleliście, że będę zachwycony JEDNĄ działającą funkcją i trzema innymi, które nie działają? Nie ma mowy! Nie mogę tak po prostu siedzieć i ignorować niedziałających przycisków oraz przypadkowych obietnic rozrzuconych po tej stronie! To lepsze niż nic, jasne… ale nie jestem tu po to, żeby zadowalać się resztkami! Jeśli za coś płacę, to chcę cały pieprzony pakiet! A nie jedną idealną funkcję i trzy zepsute. Więc, VIPNuds.pro, naprawcie to gówno!
Zastrzeżenie: Ta recenzja dotyczy zewnętrznej platformy dla dorosłych opartej na sztucznej inteligencji, przeznaczonej do tworzenia syntetycznych fantazji, fikcyjnych postaci, ilustracji lub obrazów dla dorosłych generowanych przez AI. ThePornDude nie hostuje, nie tworzy, nie generuje, nie rozpowszechnia, nie obsługuje ani nie kontroluje żadnych treści generowanych przez AI, systemów AI ani funkcji platform zewnętrznych. Wszelkie komentarze opierają się wyłącznie na publicznie dostępnych informacjach o platformie oraz na syntetycznych/fantazyjnych przykładach zastosowań. Niniejszy artykuł stanowi komentarz redakcyjny przeznaczony dla osób pełnoletnich (powyżej 18 lat) i może zawierać elementy humoru, parodii lub satyry.