Stwórz siostrę swojej wymarzonej żony. Stwórz swoje wymarzone to. Stwórz swoje wymarzone tamto. Właśnie tak będzie brzmiało hasło serwisu Uncutlyher.com, mające przekonać cię do tworzenia treści pornograficznych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji na ich platformie. I tak, możesz stworzyć wszystko, co tylko sobie wyobrazisz! To jedna z tych stron z AI, gdzie masz pole na polecenie, wpisujesz w nim spójne zdania, a sprośna sztuczna inteligencja z erekcją zamienia twoje słowa w rzeczywistość. W większości przypadków ta rzeczywistość obejmuje kończyny lub przydatki przymocowane do niewłaściwych części ciała, ale nie wyciągajmy pochopnych wniosków. Nie wiemy przecież, czy Uncutly będzie właśnie taki, prawda? Właśnie dlatego tu jestem! Żeby przetestować to gówno, zanim TY wydasz jakiekolwiek pieniądze.
U mnie sytuacja finansowa robi się coraz trudniejsza. Muszę jakoś utrzymać się na powierzchni, a mimo to wydaję o wiele za dużo kasy na jedzenie na wynos. Ale jak można mnie za to winić! Mam intensywne sesje treningowe z lewą ręką i moim kutasem! Potrzebuję tego dodatkowego białka! Zamawiam kolejny przeceniony posiłek, bo alternatywą jest wpatrywanie się w render AI, który zapomniał o podstawowej anatomii człowieka, podczas gdy mój portfel po cichu się opróżnia. A skoro już o tym mowa, czy potrafisz sobie wyobrazić, ile kasy idzie na marne, kiedy zarówno zamawiam jedzenie na wynos, jak i wydaję je na porno z AI? Cholernie dużo! Tylko tyle wam powiem. Ale słuchaj, to już nie ma znaczenia, prawda? Środki są już na koncie. Pozostaje tylko dobrze je wykorzystać. Funkcje są takie, jakich się spodziewałem, więc tym razem będzie to mniej więcej bułka z masłem.
Zły początek
Na początek mamy stronę „Explore”. Tak jak na każdej innej stronie w sieci, to właśnie tutaj UncutlyHer.com prezentuje swoje najlepsze możliwości… a może nie? Cóż, jeśli przewiniesz w dół, omijając wszystkie marketingowe sztuczki, możesz NAPRAWDĘ przeglądać coś, co wygląda na generowane przez AI obrazy bardzo rozwiązłych postaci z anime. Szczerze mówiąc, uderzyłem kutasem w klawiaturę, myśląc, że to będzie kolejna sztuczka z chatbotem opartym na AI, ale… nie. Widzicie, jeśli klikniecie na którąkolwiek z tych wyuzdanych anime-lasek wygenerowanych przez AI, możecie edytować ich prompt i wygenerować na jego podstawie obrazek. Ale… rzeczywisty opis podany przy tych laskach generowanych przez AI nie ma z nimi NIC wspólnego… To po prostu pozytywne słowa kluczowe mające zapewnić wysoką jakość. Więc… jaki sens ma edytowanie tego gówna?! Jedyną inną opcją, jaką masz, jest naciśnięcie przycisku generowania za 45 kredytów, ale NIE RÓB TEGO! To po prostu strata kredytów.
Klikniesz to, a program dosłownie po prostu wygeneruje dokładnie ten sam obraz postaci, na którą właśnie patrzysz. Nie ma żadnych drobnych różnic, żadnych zmian… tylko kopiowanie i wklejanie tego samego obrazu, na który patrzysz. To NAJŁATWIEJSZY sposób na zmarnowanie 45 kredytów na tej stronie. Poza tym, czy możemy też porozmawiać o tym, że kiedy oglądasz te anime-laski, pojawia się pasek boczny z kategoriami takimi jak NSFW, Postać, Filmowe itp., a jest tam napisane, że każda z nich ma jakieś dwadzieścia sześć opcji albo sto opcji, a jednak… klikam na to i są to TE SAME opcje, co wcześniej. Te same osiem postaci. Ech… nie zaczynamy tego zbyt dobrze.
Kolejną rzeczą, która mnie frustruje, jest to, jak wszyscy w społeczeństwie stali się sztuczni, fałszywi i dopracowani do wywołującej mdłości perfekcji. Cholera, te anime-laski generowane przez AI wyglądają bardziej realistycznie niż suki w prawdziwym życiu! Wychodzę na zewnątrz, a każda twarz wygląda, jakby przeszła przez ten sam filtr uczenia maszynowego, którego używają klankersi, gdy wciąż nie mogą się zdecydować, ile palców powinno być w dłoni. Ewolucja porno opartego na sztucznej inteligencji wciąż dostarcza nam ostrzejszych rysów i gładkiej skóry, podczas gdy prawdziwi ludzie szlifują się, aż nie pozostaje w nich nic ludzkiego. Wolałbym się masturbować do silikonowej dziewczyny, której od czasu do czasu wyrasta trzeci łokieć, niż wpatrywać się w ten sam, przefiltrowany wyraz twarzy, który ani razu nie wyglądał na zmęczony ani niedoskonały. Klankersi uczą się szybciej niż reszta z nas jest skłonna pozostać nieuporządkowana. Ach… jakże się sytuacja odwróciła.
Tylko jedna udana próba
No dobrze, przejdźmy do sekcji „Generuj” tej strony. Ta jest cholernie prosta. Masz pole na polecenie, możliwość wyboru proporcji obrazu oraz ciekawą kolekcję modeli AI, którymi możesz się pobawić… i to wszystko! Uncutly pozwala generować obrazy za pomocą Seedream, Flux, Qwen lub Z-Image. Wszystkie są powszechnie uznawane za najlepsze w branży, a ja sam osiągałem przy ich użyciu solidne wyniki w przeszłości. Oczywiście przetestowałem WSZYSTKIE z nich – tak, WSZYSTKIE te modele AI – przy użyciu tego samego, przygotowanego przeze mnie polecenia z obrazkiem NSFW. Polecenie nie jest niczym szalonym – po prostu blondynka z piegami wykonująca głębokie gardło na kutasie. I, o mój Boże… Flux zawiódł od razu! Nie wygenerował kobiety wykonującej głębokie gardło, z widocznym wybrzuszeniem gardła i wszystkim, co się z tym wiąże. Wygenerował po prostu dziewczynę z wysuniętym językiem i płynem, który wygląda jak mieszanka śliny i spermy, kapiącą z jej ust. Więc… Dzięki, Flux, za zmarnowanie 119 kredytów. Potem przeszedłem do Seedream… które, o Boże, generuje głębokie gardło, ale penis to… nie jest penis? To jakiś niewytłumaczalny kawałek mięsa… wygląda jak coś z horroru… na pewno nie nadaje się do walenia konia.
Następnie przetestowałem QWEN, z tym samym poleceniem. Zawiodło mnie! Ten sam problem co w przypadku Seedream. Wygenerowało penisa, który był przymocowany do jej języka, i było to mniej penis, a bardziej pręt z mięsa… długi, cienki pręt z mięsa. Zaskakujące, że jedynym modelem, który się tu sprawdził, jest model Spicy Uncensored AI firmy Z-Image! I wygenerował obraz głębokiego gardła z dbałością o szczegóły! Dodał nawet pomarszczony mosznę u faceta, którego kutas jest zanurzony w ustach blondynki, a ona patrzy w kamerę… piękna robota! Słuchajcie, używanie sztucznej inteligencji do generowania porno jest w porządku, ale proszę, nie używajcie jej do pisania e-maili! Zauważyłem, że e-maile napisane przez AI sprawiają, że brzmicie jak wkurzeni! Sprawiają wrażenie dosadnych, pozbawionych emocji, a czasami pasywno-agresywnych i niegrzecznych. Te maszyny nie potrafią powiedzieć „proszę” bez przekształcania tego w uległe żądanie. Uczenie maszynowe nieustannie udoskonala porno, aż piegi i wybrzuszenie gardła wyglądają niemal realistycznie, ale w chwili, gdy dotyka profesjonalnej wiadomości, zamienia każde zdanie w zimny policzek. Wolałbym otrzymać źle wyrenderowaną trzecią rękę niż kolejny e-mail, który brzmi tak, jakby nadawca był o jedno grzeczne słowo od nazwania mnie idiotą. Więc… proszę, piszcie swoje e-maile ręcznie, dziękuję.
Co ten dziwny guz na penisie tu robi?
Przechodząc dalej, na tej stronie jest jeszcze jedna sekcja do odkrycia – część poświęcona agentom. Słuchaj, nie zamierzam tu siedzieć jak jakiś „tech-bro” i wyjaśniać, czym są agenci AI i jak działają. W tym celu macie YouTube… Najważniejsze jest to, że macie pole poleceń, tak jak wcześniej, oraz kilka poleceń, które możecie wydać Uncutly, aby tworzyć filmy, obrazy, muzykę, a nawet niestandardowy głos/mowę. Widzicie, Uncutly podekscytowało mnie poleceniem generowania filmów, więc je skopiowałem i wrzuciłem tam tę samą prośbę o blondynkę uprawiającą głębokie gardło. Wyniki? Jezu Chryste, kurwa… okropne! Klip trwa zaledwie pięć sekund. Z penisa wyrasta guz, a nie ma żadnego głębokiego gardła, tylko powolne wsuwanie kutasa. A pamiętacie generator muzyki i niestandardowej mowy? Nie działają. Sztuczna inteligencja bez ogródek informuje, że służy do generowania obrazów i filmów. Cóż, i tak nigdy nie przejmowałem się zbytnio tymi rzeczami.
I tak, generowanie treści kosztuje kredyty. Wszyscy to wiemy! Uncutly oferuje możliwość ich zakupu za pomocą jednorazowej płatności, a także w ramach miesięcznego abonamentu. Możesz wydać 4,99 $ i zgarnąć prawie 3 tys. kredytów, jeśli chcesz tylko szybko spróbować, albo przejść na plan za 9,99 $, aby otrzymać nieco ponad 6 tys., jeśli planujesz nakarmić ten program jeszcze kilka razy. Pakiety ze średniej półki stają się bardziej atrakcyjne, gdy wchodzą w grę zniżki: 10 500 kredytów za 16,99 $ po 50-procentowej obniżce lub ogromny, najpopularniejszy pakiet zawierający 23 313 kredytów za 36,99 $, który kiedyś kosztował ponad sto dolarów. Jeśli masz ochotę na szaleństwo, możesz zgarnąć 31 tys. kredytów za 48,99 USD albo prawdziwą górę prawie 45 tys. kredytów za 68,99 USD, która kiedyś kosztowała tyle, co używany samochód.
Jeśli chodzi o członkostwo, plan Pro kosztuje 9,90 $ miesięcznie i zapewnia 6 752 nowych kredytów w każdym cyklu oraz możliwość wykonywania dwóch zadań równoległych, dostęp do podstawowych modeli, dopracowanych modeli Uncutly, ulepszeń premium oraz możliwość generowania zaawansowanych, niestandardowych modeli w rozdzielczości 2K i 4K. Poziom Unlimited Elite kosztuje 14,90 USD miesięcznie i całkowicie znosi limit kredytów, jednocześnie zwiększając liczbę zadań wykonywanych równolegle do trzech oraz zapewniając dostęp do tej samej kolekcji modeli. Kredyty nigdy nie tracą ważności, nie ma żadnych ukrytych opłat dodatkowych, a pakiety jednorazowe pozostają jednorazowe – bez bzdurnych automatycznych rozliczeń, które później mogą cię wyczerpać finansowo. Więc… podsumowując, czy to się opłaca? Kto to może wiedzieć. Uważam, że wygenerowanie JEDNEGO solidnego obrazu wymagało wielu eksperymentów, a o filmach nawet nie chcę zaczynać.
Zastrzeżenie: Niniejsza recenzja dotyczy zewnętrznej platformy dla dorosłych opartej na sztucznej inteligencji, przeznaczonej do tworzenia syntetycznych scen fantasy, fikcyjnych postaci, ilustracji lub obrazów dla dorosłych generowanych przez AI. ThePornDude nie hostuje, nie tworzy, nie generuje, nie rozpowszechnia, nie obsługuje ani nie kontroluje żadnych treści generowanych przez AI, systemów AI ani funkcji platform zewnętrznych. Wszelkie komentarze opierają się wyłącznie na publicznie dostępnych informacjach o platformie oraz na przykładach zastosowań związanych z treściami syntetycznymi i fantazyjnymi. Niniejszy artykuł stanowi komentarz redakcyjny przeznaczony dla osób pełnoletnich (powyżej 18 lat) i może zawierać elementy humoru, parodii lub satyry.