Znasz te indyjskie seriale, które nie chcą się skończyć, które trwają dłużej niż bajki na dobranoc twojego taty, w których wszyscy płaczą, knują lub umierają, ale w jakiś sposób wracają dwa sezony później? Tak, weź cały ten melodramat, posyp kilkoma niskobudżetowymi jękami, zdejmij sari w połowie zdania i bum - witamy na uncutmaza.com.co, świętym mandir desi smut. Ta strona nie tylko flirtuje z tabu, ale chwyta je za choli i zrywa w połowie dialogu. To, co tu dostajesz, to nie tylko porno. To pełnoprawny indyjski dramat z dodatkiem sutków. Zamienili wielką indyjską operę mydlaną w maraton masturbacji napędzany przez bhabhi i to jest wspaniałe.
Mówimy o "serialach" - nie o klipach, nie o zwiastunach, ale o pełnoprawnych 18+ nieokrojonych programach o nazwach takich jak Daddy Cool, Aadhi Gharwali i Bhabhi Ka Bedroom Kaand. Jeśli kiedykolwiek myślałeś, że "Kyunki Saas Bhi Kabhi Bahu Thi" potrzebuje więcej ssania cycków i mniej dzwonów świątynnych, jesteś we właściwym miejscu. Każdy odcinek tak bardzo stara się udawać, że opowiada jakąś historię, ale nie oszukujmy się - jedynym wątkiem, który kogokolwiek obchodzi, jest ten między jej nogami. Dziewczyna udaje, że płacze nad swoim małżeństwem, a w następnej scenie staje przed obrazem Pana Ganeshy, jakby to było jakieś boskie błogosławieństwo.
Szalone jest to, jak bardzo aktorzy są zaangażowani w swoją rolę. Ci bezimienni bohaterowie zachowują się jak w epopei Sanjaya Leeli Bhansaliego, dosłownie ssąc palec u nogi i nazywając swoją ekranową MILF "Maa bhi ho, maal bhi ho". A aktorki? Nawet nie zaczynaj. Pełny sindoor, pełna jooda i zero wstydu. Obejrzysz Padosan Ki Pyaas i złapiesz się w połowie, myśląc: "Cholera, ta suka naprawdę potrafi grać", zanim rozłoży nogi dla swojego szefa w trzecim odcinku. To nierealne. I na tym polega jego piękno - jest napalony i teatralny. Nie chodzi tu tylko o to, że masz bzika; każdego wieczoru uczestniczysz w Horny Natak Sabha.
Bez paisy, tylko cierpliwość
Oto dobra wiadomość, dost: uncutmaza.com.co nie prosi o kartę debetową. Twoje napalone ja może zanurzyć się w całym tym desi dramacie bez subskrypcji, bez OTP, bez e-maili, bez niezręcznych alertów bankowych, które będziesz musiał ukryć przed żoną. To jest marzenie, prawda? Chcesz po prostu zobaczyć, jak jakaś ciotka zostaje napadnięta, udając, że jest smutna z powodu zaaranżowanego małżeństwa. I masz to. Ale nic w tym brudnym, pełnym reklam świecie nie przychodzi bez ceny. Tym razem ceną nie są rupie - jest nią cierpliwość. Ponieważ po naciśnięciu przycisku "play" lepiej przygotować się na pełną wojnę z reklamami tak agresywnymi, że czują się jak gra wstępna.
Klikasz jeden przycisk, a za chwilę wyskakuje pięć wyskakujących okienek, jak nadgorliwi krewni na shaadi. "Gratulacje! Wygrałeś iPhone'a!" Nie, suko, próbuję wygrać swojego orzecha, a nie pieprzoną loterię. Jest taka niewypowiedziana zasada na uncutmaza: na każde 20 minut lizania sutków, znosisz 10 minut "Pobierz tę aplikację, aby szpiegować swoją dziewczynę". Ale hej, sabr ka phal suhaag raat hota hai, a kiedy już odeprzesz armię oszukańczych zakładek, otrzymasz swoją nagrodę - pełny, nieprzerwany, ledwo legalny chaos desi.
Jakość wideo? Meh. Nie mówimy tutaj o wyraźnych materiałach 4K. To klarowność na poziomie chappal 720p, z okazjonalnymi drganiami kamery, jakby chotu trzymał telefon po dwóch przerwach na chai. Ale to działa. Jest w tym pewien urok. Sceny są surowe. Jęki nie są idealnie wymieszane. Oświetlenie jest prosto z sali weselnej zasilanej generatorem. I w jakiś sposób dodaje to realizmu. Nie oglądasz jakiegoś wypolerowanego zachodniego porno z robotycznymi orgazmami. Oglądasz Rekhę Aunty z następnej galli udającą twoją macochę, podczas gdy facet ze sztucznymi wąsami wierci ją, jakby układał dekoracje Diwali.
Horny Hindi Multiverse
Porozmawiajmy teraz o prawdziwym mięsie uncutmaza - tych sanskari-ale-dziwnych serialach o nazwach, które brzmią jak odrzucone piloty Star Plus. To tutaj naprawdę zaczyna się napalone opowiadanie historii. Mamy seriale takie jak Ouch, Putala i Madhushaala, które brzmią tak, jakby powinny zawierać poezję i złamane serce - ale niespodzianka, suko, chodzi o lizanie sutków, podczas gdy harmonium gra cicho w tle. Każdy odcinek zaczyna się jak niewinna scena rodzinna, a kończy w jakimś kazirodczym śnie gorączkowym, który sprawia, że twój kutas kwestionuje swoją moralność.
Aktorstwo? Odważne. Fabuła? Kompletnie odjechane. A gwiazdami tego spoconego małego desi pornverse są takie nazwiska jak Kamalika Chanda, Rani Pari i kilka innych, które mogłyby być siostrą twojego sąsiada, gdyby zbyt często upuszczała dupattę. Teraz nie są to Shahrukh Khan i Katrina Kaif, ale kogo to obchodzi? Pokazują cycki, jeżdżą na kutasie, a czasem płaczą w tym samym oddechu - to właśnie nazywam zasięgiem. Te kobiety nie są aktorkami. To wojowniczki. Połowa z nich mogłaby prowadzić zajęcia z aktorstwa i wziąć pięć cali, jakby to był dzień spa.
A co najlepsze? Cotygodniowe odcinki. Podobnie jak ulubione mydło telewizyjne, te dziwki mają harmonogramy. Wiesz, jak bardzo jesteś podekscytowany, gdy pojawia się nowy odcinek Marvela? Teraz wyobraź sobie to, ale zamiast superbohaterów, Madhuri bierze dildo w swojej herbaciarni, ponieważ właściciel zagroził eksmisją. Uncutmaza utrzymuje nowe gówno szybciej niż kolesie w scenach. Jednego dnia oglądasz część 1, w której zostaje uwiedziona przez swojego nauczyciela jogi, a dwa dni później, bum - część 2 z analem i zdradą. Również tytuły są po prostu arcydziełami. Kto do cholery wymyślił "Putala"? Co to znaczy? Nie ma znaczenia. Jest gorące. Madhushaala brzmi jak wiersz Tagore, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że chodzi o cycki, tyłek i przypadkowe sesje seksualne. Nawet "Ouch" ma sens, gdy usłyszysz, jak mówi to pięć razy, gdy jest walona jak ciasto bhatura. A Daddy Cool? Nie chodzi o zabawnego tatę. Chodzi o faceta, który pieprzy najlepszą przyjaciółkę swojej pasierbicy, nosząc lotniki. Desi kinks gone wild, człowieku.
Mydło, seks i lekko chwiejne aktorstwo
Porozmawiajmy o scenerii, kochanie. Ponieważ jeśli przychodzisz do uncutmaza spodziewając się wypolerowanych scenografii rezydencji z dziesięcioma lampami i postprodukcją na poziomie Hollywood, najwyraźniej nie rozumiesz, jak działa desi sleaze. To nie są scenografie - to wynajęte 2BHK jakiegoś biedaka w Kandivali z zasłoną udającą ściankę działową i zakurzonym plastikowym Ganeshą obserwującym wszystko z kąta. A jednak to działa. Bo kiedy kamera przesuwa się na dwóch półnagich Hindusów, którzy idą na to w zamglonej łazience, jakby właśnie odkryli mydło i pożądanie w tym samym oddechu, zapominasz o wartości produkcji. Ta scena pod prysznicem? Jest intymna. Jest surowa. Jest wystarczająco wilgotno, by zaparować okulary przez ekran. Obejmują się nawzajem, jakby zostali obsadzeni w jakimś restarcie Kama Sutry, woda kapie, klatki piersiowe przyciśnięte, jęczą, jakby zmywali grzech.
I nie chodzi tylko o łazienkę. O nie. Te seriale mają klasyczne desi lokalizacje. Ruchy na sofie pod zegarami ściennymi, ruchy w łóżku z wentylatorem sufitowym obracającym się w tle, jakby cię osądzał, ruchy w kuchni, gdzie ktoś jęczy, a daal gotuje się w tle. Czujesz się, jakbyś wrócił do domu swojej nani, z wyjątkiem tego, że teraz jest facet klepiący tyłek tuż obok stojaka na przyprawy. W jednej chwili smaży pakoras w obcisłej bluzce, w następnej chwili jej pakoras jest puree, bez potrzeby oleju.
Teraz zajmijmy się grą aktorską - bo tak, ci wykonawcy naprawdę się starają. Niektórzy z nich emanują całą swoją cholerną duszą. Zobaczysz zdradzającą żonę ściskającą swoją mangalsutrę i szepczącą "Mujhe maaf karo Sanjay ji" przed rozłożeniem nóg dla trenera siłowni i szczerze? Godne Oscara. Ale czasami wyłapujesz małe usterki w matrycy. Na przykład facet jęczący, zanim jeszcze go włoży. Albo dziewczyna patrząca martwo w kamerę w połowie pchnięcia, jakby zapomniała o swoich liniach i godności. To niskobudżetowy chaos, ale to część uroku. Śmiejesz się, szarpiesz, przewijasz - to pełne emocjonalne doświadczenie. Teoria desi rasa, ale ze spermą.