Być może nie kojarzysz nazwiska Toby Dick, ale jest cholernie duża szansa, że widziałeś jego filmy porno. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy lubią ostrzejsze odmiany hardcoru, takie jak głębokie gardło, ruchanie w dupę i lizanie tyłka – może z wysoką szklanką domowej lemoniady na boku. Koleś działa w branży już od kilku lat i, mówiąc jako fan, cieszę się, że możemy zagłębić się w jego katalog prosto ze źródła.
Zgadza się: TobyDick.com to serwis z filmami dla dorosłych klasy premium, który kładzie nacisk na deprawację. Platforma istnieje dopiero od około półtora roku, ale reputacja Toby’ego wyprzedza go. Ostatnio przyciąga tysiące odwiedzających dziennie, w tym mnie. Jeśli typowe, znane serwisy płatne zaczynają wydawać się nieco zbyt „vanilowe” dla kogoś tak szalonego jak ty, cóż, być może właśnie trafiłeś na prawdziwą kopalnię złota. Kto ma ochotę na bliższe, bardziej intymne i bardziej zmysłowe spojrzenie na to, co kryje się w środku?
Czym obecnie zajmuje się Toby Dick?
Podobnie jak większość dzisiejszych serwisów z filmami premium, TobyDick wita odwiedzających automatycznie odtwarzanym montażem u góry strony głównej. Już po kilku chwilach od wejścia na stronę zorientujesz się, jakiego rodzaju perwersje tu serwują. W chwili, gdy to piszę, podgląd zawiera fragmenty najnowszego filmu z trójkątem. Dwie przepiękne nimfietki zabawiają się nawzajem palcami i dużymi, intensywnie wyglądającymi zabawkami, zanim do akcji wkracza facet, wypełniając ich różne otwory pod różnymi kątami.
Jeśli chodzi o produkcję, widać tu pewien amatorski urok, przy jednoczesnym zachowaniu znakomitego kadrowania, oświetlenia i rozdzielczości wideo, jakich oczekuje się od większych marek. Prawdopodobnie dysponują budżetem podobnym do tego, z jakim pracuję w PornDudeCasting. Filmy wyglądają fantastycznie i zachęcają do masturbacji, a piękne, chętne dziewczyny robią sprośne rzeczy przed kamerą.
Również dobór obsady przyczynia się do tej estetyki w stylu „zrób to sam”. Nie kręcą z mnóstwem najbardziej rozpoznawalnych twarzy w branży, ale ich lista gwiazd porno, amatorek i wschodzących gwiazdek jest pełna pięknych, perwersyjnych i utalentowanych seksualnie dziewczyn. Wśród najpopularniejszych dziewczyn na stronie „Models” serwisu TobyDick.com znajdują się Baby Kxtten, Angel Sky, Red Fire oraz znana pod jednym imieniem Emojota. Osobiście mam słabość do uroczej Wontherine i alternatywnej Gigi Rouge, które wystąpiły po trzy razy w filmach TobyDick.
Powtórzę jeszcze raz: te laski angażują się w bardziej perwersyjne przygody, niż tego oczekuję od większości płatnych stron. Znajdziecie tu seks grupowy, ostre sceny i mnóstwo pieszczot z tyłu, a do tego ekstremalne ruchanie w usta, upokorzenia, spotkania między starszymi a młodszymi, policzkowanie oraz noszenie desek sedesowych jak naszyjników. Większość stron hardcorowych jest zalana spermą i wytryskami z cipki, ale w tej „kuchni” znajdziecie jeszcze kilka innych ludzkich płynów.
Jeśli mam jakąkolwiek uwagę co do organizacji serwisu Toby Dick, to tylko tyle, że nie udało mi się znaleźć pełnego, przeglądalnego indeksu tagów. Biblioteka jest oczywiście dobrze zorganizowana, ale nie ma możliwości zagłębienia się w pełne menu perwersji. Pod każdym filmem znajdziesz jednak listę tagów, których możesz użyć do wyszukania podobnych treści. Naprawdę mam nadzieję, że w pewnym momencie pojawi się pełna lista, bo jest tu mnóstwo rzadkich słów kluczowych. Klapsy, plucie w twarz, rimming, ciągnięcie za włosy i dominacja to tylko kilka z nich.
Dostępne są darmowe podglądy filmów, więc pierwszą rzeczą, którą obejrzałem, był dwuminutowy fragment z filmem o trafnym tytule „Don’t Think, Just Ram It In My Piss-Drinking Throat And Ass”. Dziewczyna ma seksowny akcent, kiedy mówi, ale przez większość zwiastuna ma usta zajęte. Ta śliczna twarz zostaje ostro zerżnięta, dziewczyna liże odbyt, a potem zostaje ostro wyruchana w swoją rozciągniętą dupę, piszcząc niemal przez cały czas. Po wypiciu spermy popija ją ciepłą, domowej roboty kombuchą prosto z mięsistego kranu.
Tanie bilety i absolutnie sprośne filmy
TobyDick.com jest na tyle dziwaczny, że balansuje na granicy fetyszu, więc naprawdę spodziewałem się wysokiej ceny, która często towarzyszy wyjątkowo perwersyjnym treściom. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu członkostwo jest
znacznie tańsze niż w większości płatnych serwisów – kosztuje zaledwie 19 dolarów miesięcznie. Roczna opłata to jeszcze lepsza okazja – niecałe sto dolarów, co daje około 27 centów dziennie. To nawet mniej niż filiżanka kawy, chłopaki!
Nie tylko skrajna deprawacja treści jest tu warta uwagi. Strona nie istnieje zbyt długo, więc spodziewałem się stosunkowo skromnego katalogu. I znowu mnie zaskoczyli – w chwili pisania tego tekstu mają ponad sto filmów. Czas trwania filmów jest świetny – większość z nich trwa od 40 do 50 minut. Jeśli jesteś typem palanta, który ceni sobie długi maraton walenia konia, to trafiłeś we właściwe miejsce.
Co piątek publikują też nowy film, co stanowi miłą gratkę na początek każdego weekendu. Cotygodniowe premiery to standard w branży, ale bardziej perwersyjne strony nie zawsze trzymają się tych standardów. Podsumowując, TobyDick oferuje niesamowity stosunek jakości do ceny, nawet nie biorąc pod uwagę wyjątkowej jakości materiałów.
Oglądanie Toby Dicka – obaj ciężko pracujemy
Po założeniu konta na Toby Dick nadszedł czas, by obejrzeć kilka jego produkcji. Postanowiłem rozpocząć mój oficjalny test masturbacyjny od filmiku zatytułowanego „Nose Hook Throatfuck – Spew and Rimming Whipped and Marked”. Wontherine wygląda niesamowicie uroczo, nawet z tytułowym hakiem w nosie widocznym na miniaturce, a gdy film się rozpoczął, wiedziałem, że dokonałem właściwego wyboru. Wstęp jest uroczy – Wontherine udaje, że gra na gitarze do popowej piosenki o seksualnej dominacji. Prowokuje swoim ciałem i pięknym uśmiechem, a gdy muzyka cichnie, pojawiają się ujęcia z perspektywy pierwszej osoby.
– Tak bardzo chcę być poniżona, tatusiu – mówi, a sutki rysują się przez żółtą siateczkę jej topu. – Gdybym była na twoim miejscu, też bym się zerżnęła – mówi, klęcząc i gotowa do akcji. Chwyta kutasa kamerzysty, owija wokół niego swoje śliczne usta i zaczyna ssać. W pokoju znajduje się duże lustro, którego Toby Dick używa, by uzyskać dodatkowe ujęcia obok tych z perspektywy pierwszej osoby.
Z każdą sekundą brutalność rośnie. Po pięciu minutach ma już ten charakterystyczny wyraz twarzy, który zamienia ją w seksowną, pokrytą śliną świnię, która po prostu nie może się nacieszyć kiełbasą. Czołga się do lustra, by rzucić okiem na swoje odbicie. – Wyglądam tak nieprzyzwoicie – mówi, po czym wraca do tego, co robi. To długa, brutalna scena oralna, zajmująca co najmniej połowę całego filmu, a Wontherine przy okazji liże nawet tyłek.
„Dziękuję” – mówi po tym, jak dostała klapsa, podczas gdy masturbowała nabrzmiałego kutasa Toby’ego Dicka. Jest to brutalne, ale dziwnie urocze, z namiętnymi pocałunkami pomiędzy uderzeniami. Jest więcej obciągania i lizania odbytu, a potem Wontherine klęka na czworakach, by jej soczysty tyłek został uderzony palcatem. „Dziękuję, tatusiu” – piszczy.
Zrób sobie kręconą i zostaw coś na później
Gdy ten tyłek jest już całkowicie czerwony i spoliczkowany, a jego właścicielka wije się i jęczy, Toby Dick zwraca uwagę na jej uda. Choć wygląda to na bolesne, ona posuwa powietrze i wpatruje się w jego erekcję, jakby absolutnie desperacko pragnęła więcej. Gdy tylko nadarza się okazja, chętnie porusza głową w górę i w dół na jego kutasie, biorąc go aż po jaja, krztusząc się i bulgocząc.
Nie chcę niczego zdradzać, ale pod koniec filmu makijaż tej ślicznotki jest rozmazany, jej twarz jest przemoczona, a uśmiech – cholernie szeroki. Jej skóra jest zmęczona do granic możliwości, a ona promienieje, pokazując ślady uderzeń. „Dziękuję, tatusiu” – mówi. „Uwielbiam być twoja”. Dziękuję ci, Wontherine, bo uwielbiam to oglądać!
Pobieranie plików jest wliczone w członkostwo, co nie zawsze jest oczywiste na współczesnych płatnych stronach, zwłaszcza tych bardziej perwersyjnych. Złapałem pełną wersję 4K ultra-HD, zajmującą aż siedem i pół gigabajta, ale rozdzielczość można obniżyć nawet do 480p, jeśli brakuje ci miejsca na dysku twardym. Już planuję ściągnąć mnóstwo tych filmów do mojej stałej kolekcji, w tym pozostałe dwa filmy z Wontherine.
Prawdopodobnie nie poleciłbym TobyDick.com mojej babci ani nikomu, kto lubi łagodniejsze treści, ale o wiele łatwiej jest polecić tę stronę każdemu, kto lubi nieprzyzwoite porno. Filmy i występujące w nich kobiety są cholernie piękne, a, kurczę, nie boją się one ostrych scen. Jeśli kręci cię seks analny, poniżanie, ruchanie w gębę i inne ekstremalnie ostre sceny, zrób sobie przysługę i obejrzyj kilka darmowych fragmentów tutaj. Założę się, że w końcu kupisz bilet na pełny, zwariowany pokaz.