Cream Porn! Ktoś musi przecież pokazać światu wszystkie te niegrzeczne fantazje związane ze sztuczną inteligencją… nawet jeśli ta cholerna nisza pęka w szwach od stron podobnych do CreamPorn.ai, jak creampie na BLACKED. Skoro mowa o CreamPorn, to jedna z tych stron z AI, które proszą cię o podanie podpowiedzi do obrazka generowanego przez AI, a potem wrzucenie go do gotowych ustawień i szablonów, żeby wygenerować z tego naprawdę niegrzeczne rzeczy. Widziałem mnóstwo takich stron w sieci i, co naturalne… żadna z nich nie spełniła moich oczekiwań. Nie twierdzę, że CreamPorn zawiedzie. Ale też nie twierdzę, że tak nie będzie. Słuchajcie, jeśli już, to naprawdę chcę, żeby mi tu udowodniono, że się mylę! Chcę, żeby to była jedna z tych stron, które po prostu przyjmują wszystko, co im rzucę, i wykonują fenomenalną robotę. W ten sposób będę mógł z pewnością siebie odejść jako szczęśliwy i wyczerpany facet. Ale znacie mnie… Potrafię być ZBYT szczegółowy w moich poleceniach, a czasami daję się ponieść błahym szczegółom. Nie sądzę jednak, żeby to miało już znaczenie. Liczy się to, że CreamPorn mam przed sobą i zamierzam z niego korzystać jak suka z fetyszem rozrodczym.
Wykorzystam moc tej sztucznej inteligencji, by wygenerować seksowną, nagą laskę, która jest sparaliżowana i porusza się na wózku inwalidzkim. A potem sprawię, że spojrzy w kamerę tak, jakby nadal doskonale wiedziała, jak zrujnować mężczyznę, nawet jeśli jej nogi się nie ruszają. Generatory zawsze wpadają w panikę, gdy podajesz tak konkretne wytyczne. Albo zamrażają twarz w trwałym, łagodnym uśmiechu, albo nagle nadają jej sprawne nogi, bo modelka zdenerwowała się poleceniem. Więc, żeby to jasno powiedzieć: CreamPorn ma jedno zadanie – wziąć ten sprośny pomysł i zrealizować go bez tchórzliwego wycofywania się w połowie.
Edytuj i twórz
Zgodnie z obietnicą napisałem szczegółową instrukcję. Blondynka, piegi, około dwudziestki, niestety sparaliżowana od pasa w dół, siedząca na wózku inwalidzkim, z nogami zwisającymi w powietrzu, ale z nabrziczonymi sutkami, gryząca wargę… i cała ta otoczka. Po minucie lub dwóch oczekiwania otrzymałem… cholernie niesamowite wyniki! Blondynka pojawiła się na wózku inwalidzkim, tak jak prosiłem, z ogromnymi piersiami na wierzchu… w dziwny sposób? To znaczy… ma na sobie sweter, który wydaje się zakrywać jej ramiona, ale jakoś… ma w nim dziurę, przez którą jej piersi mogą się swobodnie pokazywać, a sam sweter zwisa jej w talii. Mimo to jest cholernie dobrze, bo faktycznie wygenerował wózek inwalidzki. A twarz jest idealna! No cóż, wygenerowałeś obraz, co dalej? Jeśli chcesz pozostać w menu generatora obrazów, możesz pobawić się innymi opcjami, takimi jak szybka edycja, która pozwala na dodanie drobnych poprawek do wygenerowanego obrazu – może zmienić tło, ubranie, cokolwiek. Masz też edycję kreatywną i precyzyjną, które działają trochę jak luźniejsza i ciasniejsza dziura. Pomyśl o edycji kreatywnej jak o napełnianiu dzbanka Pepsi i nazywaniu tego płynem nadającym się do picia. Daje to rezultaty, ale efekt końcowy może być… LIBERALNY.
A edycja precyzyjna jest jak nalewanie wody ze źródła naturalnego… upewniając się, że zmieniasz TYLKO tę część, o którą prosisz, i nie dotykasz niczego innego. Jest też funkcja „Auto Transform”, która w zasadzie po prostu rozbiera twoją postać wygenerowaną przez AI. I opcja „Create Realistic”, która… Użyłem na niej tego samego opisu dziewczyny na wózku inwalidzkim, a dała koszmarne wyniki! Z jakiegoś powodu wygenerowała tę samą dziewczynę na wózku inwalidzkim, ale nie miała żadnej cholernej talii! Tak jakby… jej talia po prostu zniknęła! A jej nogi zrosły się ze skórą poniżej piersi… wyglądając jak cholerny nieudany projekt z Strefy 51.
Skoro już mówimy o oczekiwaniach, które się nie spełniają, muszę wspomnieć: ludzie powinni PRZESTAĆ wiązać oczekiwania z związkami. Po prostu… bądź sobą i pozwól partnerowi być sobą. To o wiele łatwiejsze… W chwili, gdy zaczynasz dyktować, jak druga osoba ma się zachowywać, cała sprawa zamienia się w kiepską prośbę do AI. Prosisz o lojalność, a nagle generuje sześć dodatkowych emocjonalnych kończyn, o które nigdy nie prosiłeś. Prosisz o przestrzeń, a w połowie rozmowy wygeneruje zupełnie inną osobowość. Związki działają lepiej, gdy obie strony przestaną próbować wymuszać wynik. Ta sama lekcja, której żaden generator porno oparty na sztucznej inteligencji nie chce się nauczyć. Wpisujesz dokładnie to, czego chcesz, a w połowie przypadków program i tak decyduje, że twoja sparaliżowana blondynka potrzebuje talii, której nie ma, albo łączy jej nogi w jedną stopioną płachtę skóry.
Postępy jak w grze „Clanker”
Oczywiście jedynym kolejnym krokiem jest sprawdzenie generatora wideo. To właśnie tutaj do gry wchodzą te szablony. Klikasz na tego złego chłopca i bam! Wytrysk, podskakujące cycki, pozycja misjonarska z perspektywy pierwszej osoby… czekaj… podgląd pozycji misjonarskiej z perspektywy pierwszej osoby nawet nie wygląda jak pozycja misjonarska! Widać po prostu stojącą laskę, a znikąd pojawia się kutas, ustawiony pod niemożliwym kątem poniżej niej, ruchający ją przez majtki. Hm… CreamPorn.ai, jeśli wasz podgląd tak wygląda… to obawiam się używać tego do generowania czegokolwiek. Cóż, zrobiłem to… wygenerowałem… coś. Wrzuciłem moją „kaleką” blondynkę z AI do szablonu „POV Missionary” i po kilku minutach otrzymałem dokładnie takie same dziwaczne wyniki, jak na podglądzie! Kutas pojawił się znikąd, kamera przesunęła się w dół, a ta laska wciąż siedziała na wózku inwalidzkim, a mimo to kutas zaczął ją ruchać, jakby leżała… to po prostu nie miało sensu!
Oczywiście wypróbowałem inny szablon – „Na pieska od tyłu”. Użyłem tego samego obrazka, a jakie były wyniki w tym przypadku? O mój Boże, były spójne! Nastąpiło migające przejście do tej samej blondynki ruchanej na pieska, ale jej wózek inwalidzki w jakiś sposób zamienił się w sofę na kółkach, a ona była na niej idealnie pochylona? Słuchaj, nie oceniam logiki AI! Nieważne… zadziałało, więc przyznaję im tutaj zwycięstwo. Chodzi o to, że jeśli podgląd szablonu wygląda jak gówno, to nie próbuj go. Koniec, kropka. Ale wiesz, co nigdy się nie kończy? Mentalność przegranego! Nienawidzę, kiedy ludzie myślą, że są wyjątkowi, albo mają postawę wyuczonej bezradności. To mnie po prostu wkurza… Ta ciągła energia w stylu „nic mi nigdy nie wychodzi”, podczas gdy oni odmawiają zmiany choćby jednej zmiennej. Stoją przed zepsutym szablonem POV Missionary, patrzą, jak z innego wymiaru wyłania się kutas, a potem ogłaszają, że cały generator jest przeklęty, zamiast po prostu wybrać inny. Niektórzy traktują każdą porażkę jak dowód, że wszechświat celowo się na nich uwziął. W większości przypadków to po prostu kiepski podgląd i niechęć do kliknięcia kolejnej opcji. Więc… nie bądź takim gościem.
Pieniądze za usługi
I wreszcie, pośród całego tego szaleństwa, pojawia się NOWE menu „Pozy”. To po prostu przesadnie wyolbrzymiony generator szablonów typu „obraz do obrazu”. Zawiera mnóstwo pozycji, takich jak lodzik, na jeźdźca, dildo, wytrysk itp. Wszystkie z własnymi wariacjami i sekwencjami. Ta sekcja z pozami działa dobrze. Przetestowałem kilka z tych szablonów obrazów i spełniły swoje zadanie. No dobrze, a teraz przejdźmy do sedna: korzystanie z opisanych przeze mnie usług wymaga inwestycji. Najbardziej podstawowy pakiet kosztuje 10 dolarów. Daje ci 675 kredytów, dostęp do wszystkich narzędzi do obróbki obrazów, dwanaście stylów filmów o długości do siedmiu sekund oraz standardową jakość. Oczywiście są też wyższe poziomy… ale jeśli dopiero zaczynasz, powinieneś trzymać się poziomu startowego. Głównie dlatego, że wygenerowanie pojedynczego obrazka kosztuje 10 kredytów, a filmy mogą kosztować od 25 do 80 kredytów, w zależności od ustawień jakości i czasu trwania.
No dobrze, słuchaj… Nie jestem dobry w pożegnaniach… Nienawidzę tej chwili, kiedy sesja wyraźnie się kończy, a wszyscy mają udawać, że miało to głębsze znaczenie, niż w rzeczywistości. Słuchaj, po prostu wygenerowaliśmy kilka pikselowych cycków i tyle. Nie mam żadnego wyszukanego podsumowania ani cytatu, który zmieni wasze życie. Tylko ciche pogodzenie się z tym, że ten mały, nieprzyzwoity eksperyment dobiegł końca, a kolejna strona już się ładuje w innym oknie. To wszystko. Moja praca tutaj jest skończona, a wasza dopiero się zaczyna. Więc… powodzenia!
Zastrzeżenie: Niniejsza recenzja dotyczy zewnętrznej platformy dla dorosłych opartej na sztucznej inteligencji, przeznaczonej do tworzenia syntetycznych fantazji, fikcyjnych postaci, ilustracji lub obrazów dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję. ThePornDude nie hostuje, nie tworzy, nie generuje, nie rozpowszechnia, nie obsługuje ani nie kontroluje żadnych treści generowanych przez sztuczną inteligencję, systemów AI ani funkcji platform zewnętrznych. Wszelkie komentarze opierają się wyłącznie na publicznie dostępnych informacjach o platformie oraz na syntetycznych/fantastycznych przykładach zastosowań. Niniejszy artykuł stanowi komentarz redakcyjny przeznaczony dla osób pełnoletnich (powyżej 18 lat) i może zawierać elementy humoru, parodii lub satyry.