Oto zbiór filmików porno, o które nikt nie prosił, ale z którymi każdy chętnie spędziłby trochę czasu. Nie wiesz, o czym mówię? O rany… cóż, po prostu zajrzyj na Nuvid.com. Wszystko stanie się jasne. Skoro już poruszamy ten temat, jest tu dwadzieścia pięć stron takich treści, a jak na stronę porno… to za mało. To znaczy, zagorzały miłośnik porno mógłby z łatwością przejrzeć całą tę witrynę w mniej niż miesiąc. Cholera, ja sam mógłbym z łatwością spuszczać się na całą tę witrynę w ciągu miesiąca, ale nie zamierzam tego robić… Czeka na mnie cholernie dużo artykułów, a Nuvid.com to tylko jeden z wielu. Tak jak laski, które rżnę… co tydzień nowa blondynka, nowa laska w barze, a ja zawsze zostaję z chronicznym poczuciem pustki w środku.
I nie jest to jakaś głęboka, dręcząca moja duszę sprawa… o nie! Świat jest po prostu taki pusty! Firmy spamują moją skrzynkę każdego cholernego dnia, a to doprowadza mnie do szału. Budzę się i mam dwadzieścia nowych e-maili z fałszywymi rabatami, bezużytecznymi newsletterami i ograniczonymi czasowo ofertami na bzdury, o które nigdy nie prosiłem. Przynajmniej Nuvid.com nie uprawia takich bzdur. Nawet nie proszą o mój adres e-mail. Wpadam, masturbuję się do dowolnych klipów, a potem wychodzę, bez obawy, że jakiś zespół marketingowy będzie mnie później ścigał. Cały ten bałagan skłania mnie do myślenia o dziwacznych pomysłach biznesowych, które w jakiś sposób byłyby mniej irytujące niż ta plaga e-maili. Wyobraźcie sobie rożki do lodów w kształcie penisa. Powinienem otworzyć sklep sprzedający lody miękkie w foremkach w kształcie fiutów. Waniliowe trzonki z czekoladową polewą na czubku, truskawkowe kulki na boku, posypki przypominające wytryski… To sprawiłoby, że świat stałby się ogólnie lepszym miejscem. Miejscem, w którym świętuje się zamrożone fiuty.
Tak samo dobre jak każde inne
Tak jak każda strona porno w internecie, Nuvid.com jest pełna błyszczących przycisków tu i tam. To znaczy, już domyślnie w całym panelu „Wyszukiwanie zaawansowane” masz zaznaczone mnóstwo filtrów – takie rzeczy jak 3D, 4K, amatorskie, analne, standardowe opcje. A potem możesz jeszcze bardziej zawęzić swoje klipy. Może chcesz, żeby wyświetlały się tylko klipy z 95% pozytywną oceną. Cóż… wystarczy zaznaczyć to pole i bam! Otrzymasz wyłącznie najwyżej oceniane filmy. To samo dotyczy długości filmów – możesz wybrać klipy trwające od zera do ponad czterdziestu minut. A jeśli jesteś typem gościa, który lubi nowości, możesz filtrować klipy według daty dodania. Chociaż domyślnie strona Nuvid.com pokazuje najnowsze treści. I tak, możesz przełączyć ten filtr, aby wyświetlać klipy z trendów lub najlepiej oceniane. Jeśli zdecydujesz się zagłębić jeszcze bardziej, możesz przeszukiwać materiały według kategorii, gwiazd porno, zdjęć… do diabła, nawet opowiadań porno! Tak, są ludzie, którzy piszą sprośne opowiadania na tej stronie i je udostępniają! Takie rzeczy jak „Basketball Camp” i „Friendly Wendy” to tylko niewielka próbka sprośnych treści, które tu robią furorę.
Czekaj… Kogo ja tu oszukuję? Nikogo nie obchodzą moje opinie. Piszę te bzdury, klikam „opublikuj”, a to znika w nicości. To samo dotyczy ciebie. Nikogo też nie obchodzi, co myślisz. Jestem tylko człowiekiem krzyczącym w pustkę, a ty stoisz w tej samej ciemności i wrzeszczysz tuż obok mnie. Pustka nigdy nie odpowiada. Po prostu siedzi tam w milczeniu, podczas gdy ja bez przerwy paplam o stronach porno i życiu, jakby to miało jakieś znaczenie. To wszystko sprawia, że patrzę na szerszą perspektywę i zdaję sobie sprawę, że natura jest zepsuta. Istnienie jest wadliwe od samego początku. Mamy ciała, które domagają się ciągłego rżnięcia i jedzenia, mózgi, które wypluwają niekończące się opinie, których nikt nie chce, oraz świat, który za nic z tego nie nagradza. Drzewa umierają, zwierzęta zjadają się nawzajem, ludzie znikają po seksie, a wszechświat wciąż się rozszerza, jakby miał to gdzieś. Wszystko jest zepsute u samych korzeni. Wszyscy powinniśmy po prostu mieszkać w szopie. Prosta drewniana skrzynia, jeden materac, laptop do oglądania porno, żadnych sąsiadów, żadnych powiadomień, żadnej publiczności. Masturbacja, sen, i tak w kółko. Zbudowałbym swoją głęboko w lesie, zaopatrzyłbym ją w lubrykant i przekąski, i w końcu zamknąłbym się, do cholery.
Różnorodne gusta
Zanim to nastąpi, minie sporo czasu, a na razie… mamy do obejrzenia absurdalne amatorskie treści porno na Nuvid.com. Cóż, nie są aż tak absurdalne. Są po prostu surowe i sprośne… w dobrym tego słowa znaczeniu. Masz klip, na którym BBW Luna Lark zaspokaja się na łóżku przez trzynaście minut bez przerwy. Pieprzony przykładowy odcinek z niegrzecznej dzielnicy Chibolo… cokolwiek to jest. Rudowłosa Eva Ray rozkłada nogi dla ogromnego czarnego kutasa Jacka Ripphera. Losowe cycate MILF-y, które się podniecają i masturbują przed kamerą. Prawdopodobnie podniecają się dreszczykiem emocji związanym z byciem obserwowanymi przez przypadkowych nieznajomych w internecie. Urocze czarnoskóre dziewczyny, które zamiast na studium biblijne wybierają studium BBC. I czy muszę kontynuować? Mimo że jest tu dwadzieścia pięć stron, zawartość jest różnorodna i wypełniona po brzegi wszystkimi niegrzecznymi fantazjami, jakie tylko możesz sobie wyobrazić. Nie twierdzę, że to najlepsza kolekcja w internecie, ale z pewnością zaspokoi konkretną potrzebę, gdy potrzebujesz czegoś odświeżającego. Do diabła, natkniesz się na materiały z gwiazdami porno, które znasz i kochasz, prawdziwe bzdury z „castingowej kanapy”… prawdopodobnie ich zupełnie pierwsze sesje. Po prostu wejdź tam i trochę się rozejrzyj.
Wiesz, co dręczyło mnie przez CAŁE życie? Zbyt często mówię „tak”, tylko po to, żeby nie wyjść na palanta. Są dwa rodzaje „tak” i za każdym razem znam różnicę. Pierwsze przychodzi mi łatwo. To takie, kiedy naprawdę cieszę się i mam ochotę to zrobić. Może mnie to interesuje, może mam ochotę pomóc, może dzięki temu dostanę coś, czego naprawdę pragnę. To „tak” wydaje się szczere. Drugi rodzaj to czysta bzdura. Otwieram usta i zgadzam się tylko dlatego, że odmowa sprawiłaby, że ludzie spojrzeliby na mnie dziwnie, osądziliby mnie albo wywołaliby jakiś dramat, na który nie mam siły. Nienawidzę tego drugiego „tak” z całej duszy. Cały ten bałagan sprawia, że żałuję, iż nie urodziłem się kotem lub gadem. Stworzeniem kierowanym surowymi instynktami i pozbawionym społecznych gier. Kot nie mówi „tak”, by uniknąć złego wrażenia. Robi, co chce… je, śpi, liże sobie jaja, miauczy, ignoruje ludzi, i tak w kółko. Zamiast tego utknąłem w roli tego ludzkiego klauna, którego kutas jest zaniedbywany, podczas gdy ja biegam w kółko, dbając o pozory. Mój wolny czas znika w obowiązkach, których nigdy nie chciałem… a wszystko, czego kiedykolwiek pragnąłem, to dobry serwis porno, taki jak Nuvid.com, butelka lubrykantu i dobra zabawa.
O co w tym wszystkim chodzi?
Skoro mowa o dobrej zabawie na Nuvid.com, wszystkie filmy są odtwarzane w jakości 4K, chyba że wyraźnie zaznaczono, że NIE są w HD. Nie buforują się. Możesz przewijać klip bez zalewu wyskakujących reklam na ekranie, a wszystko działa świetnie. Jest też opcja pobrania filmu, ale to pułapka! Wyraźnie widnieje napis „Reklama”, więc kiedy klikniesz opcje pobierania, po prostu otwiera się nowa strona z przypadkową reklamą tabletek na erekcję. Dlaczego to dodali i otwarcie zaznaczyli, że to fałszywa reklama? Nie mam pojęcia, kurwa. Ale to jednak zabawne!
Śmieszy mnie też to, jak dobra zabawa okazuje się kompletną iluzją. Otwieram Nuvid.com, znajduję jakiś surowy, sprośny klip, masturbuję się, aż spuszczam się na dłoń, i przez jakieś trzydzieści sekund świat wydaje się w porządku. Potem to mija. Sperma wysycha, zakładka pozostaje otwarta, a ja znów ląduję w tym samym nieszczęśliwym stanie umysłu, jakby nic się nie stało. Doszedłem do takiego punktu w życiu, w którym naprawdę nie wiem, co mam zrobić z resztą swoich lat. Nie ma żadnej wielkiej wojny, w której mógłbym walczyć. Nie ma wielkiego kryzysu, który trzeba by przetrwać i z którego wyszedłbym silniejszy. Nie ma wielkiej walki, która nadawałaby dniom jakiś kształt lub sens. Po prostu tu jestem, egzystuję, wypełniając czas porno i rozrywkami, bo droga przed mną wydaje się pusta… Ale nie kończmy tego w ponurym nastroju… Macie tu całą tę zawartość, więc cieszcie się nią, póki możecie!