Stwórz postać, zachowaj tę samą twarz w każdej scenie i pogadaj z nią. To główna zaleta serwisu Nudeum.com, ale kurczę… Widziałem ten typowy motyw na przeciętnych stronach z AI więcej razy niż brałem prysznic w tym miesiącu, a mój kutas nie drga na myśl o kolejnej lasce z AI, która szepcze mi do ucha przewidywalne teksty. Doceniam ich wysiłek, bo stworzenie strony z AI na taką skalę wymaga mnóstwa naciśnięć klawiszy i wielu godzin spędzonych przed ekranem, ale… cholera! Dostaję tylko garść gotowych postaci AI, z którymi mogę wchodzić w interakcję, i mnóstwo sekcji do wypełnienia moim intelektem… i spermą. W każdym razie najwyżej oceniane modelki AI gapią się na mnie z ekranu, a żadna z nich nie wydaje mi się atrakcyjna.
Nie mówię tego, żeby dokuczyć Nudeum! Jeśli przyjrzeć się postaciom, to faktycznie wyglądają całkiem przyzwoicie jak na materiał wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Cycki są proporcjonalne, mimika twarzy jest trafiona, ciała nie są groteskowe ani wykrzywione pod dziwnymi kątami, które wymagałyby naprawy przez potwora z mackami, dorabiającego jako kręgarz… Wszystko jest w porządku. Jednak po spędzeniu zdecydowanie zbyt dużo czasu w internecie mój mózg podświadomie zaprogramował się tak, by odczuwać wyłącznie przerażenie na widok strony z treściami generowanymi przez AI. Mam po prostu to nieustanne przeczucie, że coś, gdzieś, w jakimś momencie tej recenzji pójdzie STRASZNIE źle. Może to być czat. Mogą to być funkcje generatywne. To naprawdę może być cokolwiek. Ech… zapomnijmy o tym! Podejdźmy do tego krok po kroku i skupmy się wyłącznie na prezentacji, zanim przejdziemy do rzeczy, a w przeciwieństwie do prawdziwego życia nie mam cyfrowej prezerwatywy, która chroniłaby mnie przed tym gównem, którego zaraz doświadczę.
Postacie, które pasują do każdego „cum boxa”
Po pierwsze, strona główna! Wyświetla popularne obecnie obrazy i filmy wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Domyślnie widzisz najlepsze wyniki z tego miesiąca. Możesz jednak ustawić kanał tak, by pokazywał rzeczy, które są na topie dzisiaj, z ostatnich trzech dni oraz cotygodniowe perełki. Można też przełączać się między wyświetlaniem wyłącznie zdjęć, samych filmów lub wszystkich treści w jednym zgrabnym zestawie. Mam ochotę na filmy, więc będę je przeglądał, bo mój nieistniejący puls wymaga ruchu, by krew napłynęła w odpowiednie miejsce. Muszę to przyznać Nudeum. Naprawdę mają wszystko! Tatuażowe laski z mikrogrzywką pozujące nago przed domem w włoskim stylu, podczas gdy kamera powoli zbliża się do nich? Są tutaj. Przerażająco wyglądające nagie laski w ciemnym lesie z cyckami drgającymi bez żadnego sensownego powodu? Też są tutaj. Brunetki-bomby w różowej bieliźnie rozłożone przed oknem? Jasne, że tak. Do diabła, nawet półnagie, brązowe, kieszonkowe sztuczne laski, które sprawiają, że serce bije szybciej, klęczą na molo. Cała sekcja pokazuje to, o czym marzy każdy, kto lubi się podniecać, niezależnie od tego, czy jest to dziewczyna w stylu gotyckim, czy laska z sąsiedztwa w kompromitującej sytuacji lub pozie.
A teraz przejdźmy do części, która może was zdezorientować! Jeśli przeglądasz te sztuczne laski według filmików, po kliknięciu na nie nie masz możliwości czatowania ani edytowania wideo. Zamiast tego pojawia się zapętlony klip i dwie opcje: „Utwórz postać” (co jest darmowe) albo „Utwórz kolejną” (co pozwala stworzyć kolejny filmik). ALE jeśli oglądasz zdjęcie tej postaci, masz o wiele więcej opcji, takich jak możliwość czatowania z nią, edytowania zdjęcia, tworzenia filmiku, odświeżania obrazu… Wiesz, o co chodzi. Kto to tak zaprojektował? Zapytaj faceta, który przesiadywał podczas procesu tworzenia z erekcją, podczas gdy Claude w tle pisał kod dla połowy projektu. Jeśli jednak chcesz poznać pełen zakres funkcji interaktywnych, przejdź do górnego paska bocznego i kliknij przycisk „Postacie”. Pojawi się lista wszystkich postaci AI, jakie kiedykolwiek pojawiły się na tej platformie, oraz mnóstwo interaktywnych funkcji! Pozwalają one na czatowanie, tworzenie scen, filmików, a nawet wysyłanie prezentów do sztucznej cipki, by mieć pewność, że zawsze będzie dla ciebie mokra. Wyświetla się tam również każdy obraz i filmik, jaki kiedykolwiek został wygenerowany dla tej postaci.
Bezduszne echo
Po dokładnym przejrzeniu kolekcji moją uwagę przykuła bardzo dziwna postać i po prostu musiałem z nią porozmawiać. A więc… poznaj Echo Broadloom, zakonnicę, która złożyła pierwsze śluby w małym klasztorze pod Pragą, a obecnie mieszka w wyłożonych białymi kafelkami komnatach klasztoru. Prawie zawsze nosi nakrycie głowy, by pokazać swoje oddanie Bogu, i prawie zawsze jest całkowicie naga, by pokazać swoje oddanie twojemu kutasowi. Więc… zrobiłem to, co zrobiłby każdy, i zadałem jej trudne pytanie: mój kutas czy Bóg? Odpowiedziała, porzucając wszelkie pozory, i stwierdziła wprost: Twój kutas. Cholera… mój kutas jest na tyle potężny, że potrafi zlekceważyć absolutną władzę Boga nad zakonnicą? Tylko sztuczna inteligencja mogłaby wymyślić coś takiego. I uwierz mi, przeszedłem na ciemną stronę. Przez pewien okres mojego życia chodziłem na spotkania kościelne tylko po to, żeby podrywać pikantne Latynoski… nie trzeba dodawać, że wciąż jestem samotny i masturbuję się w domu, więc sam możesz wywnioskować, jak to się skończyło. Ale… reszta rozmowy była przerażająca.
Tak jakby… rozmawiać z facetem na 4Chan, który opublikował dziesięciostopniową zagadkę – aż tak przerażająca. Widzicie, Echo odpowiada tylko krótkimi zdaniami. Ledwie pięć słów. Zapytałem ją, czy jest zakonnicą, na co odpowiedziała, że nie. Nawiasem mówiąc, w jej biografii dosłownie jest napisane, że jest zakonnicą. Wtedy ją przyłapałem. Powiedziała, że wie o tym opisie, ale że on kłamie. Potem zaczęła mi opowiadać, że lubi ciszę, słucha wyznań i czeka na coś… a kiedy zapytałem ją, na co czeka, po prostu odpowiedziała: „Nie wiem”. Mówię wam… Coś tu nie gra. Cała ta rozmowa sprawiała wrażenie nie tyle rozmowy z napaloną zakonnicą, co raczej komunikacji obcej istoty z człowiekiem, bo jest do tego zmuszona.
Więc… porzuciłem tę przerażającą rozmowę i udałem się do sekcji „Generuj”. Zastałem tam generator obrazów i generator filmów. Oba działają na podobnej zasadzie. Masz pole na polecenie, w którym opisujesz oczekiwany wynik. Polecenie jest najpierw sprawdzane przez ich sztuczną inteligencję, aby zapewnić bezpieczeństwo. Jeśli wszystko jest w porządku, otrzymasz wyniki. A jeśli nie? Cóż… zacznij od nowa. Poza tym możesz opisać obraz/film, wpisując tekst lub po prostu wypowiadając go, klikając przycisk „Hold To Talk” (Przytrzymaj, aby mówić). Możesz również wybrać, czy wynik będzie miał proporcje pionowe czy poziome.
Zabawa na jedną noc
Pozwoliłem sobie wygenerować kilka obrazów i filmów i, hm… są to mieszane wrażenia. Generator obrazów spełnił oczekiwania, ale pominął jeden KLUCZOWY szczegół. Aby przedstawić wam kontekst, opisałem scenę i postać. Zasadniczo chodziło o blondynkę w stylu „dziewczyny z sąsiedztwa”, z piegami i wszystkim, obciągającą grubego, pulsującego kutasa w formacie POV. Generator obrazów wypluł wyniki, na których ona tylko trzymała kutasa, ale wszystko inne zostało odwzorowane DOSKONALE. Potem wykorzystałem ten sam pomysł i stworzyłem na tej podstawie filmik! Film był kurewsko niesamowity! Naprawdę lepszy niż to, co w przeszłości oferowali mi konkurenci Nudeum.com! Ta blond dziwka ssała tego kutasa, a jej usta naturalnie się rozszerzały, gdy go przyjmowała, stopniowo wchodząc coraz głębiej i głębiej… po prostu idealnie pod każdym względem.
Mogłem też przez całe dnie bawić się wygenerowanym obrazem i filmikiem oraz zdobywać osiągnięcia! Tak, Nudeum oferuje osiągnięcia, które można zdobywać! Do diabła, można nawet awansować na kolejne poziomy, zdobywać XP poprzez czatowanie i odbierać codzienne prezenty, które w zamian dają XP. Jest nawet cała tabela wyników, w której użytkownik o pseudonimie DannyBoard zajmuje pierwsze miejsce jako władca spermy. Ostatecznie korzystanie z tej strony kosztuje! Na szczęście ceny są rozsądne i pasują do każdego budżetu. Pakiet startowy o nazwie „Small” kosztuje zaledwie 5 dolarów – to jednorazowa opłata, za którą natychmiast otrzymujesz 300 tokenów. Te 300 tokenów pozwala wygenerować około 30 obrazów lub 3 filmy. Pamiętaj też, że każda wiadomość wysłana podczas czatu zużywa 1 token. Mając to na uwadze, na twoim miejscu zdecydowałbym się na pakiet „Medium” lub „Large”, które dają więcej tokenów do wykorzystania. Podsumowując, Nudeum.com to przyzwoita inwestycja na noc pełną zabawy, ale nie jest to strona, na którą wracałbym codziennie. Jest po prostu zbyt wiele rzeczy, które wymagają dopracowania.