Dzisiaj rano ktoś wysłał mi link do serwisu SmutAIChat i, kierując się samą nazwą, założyłem, że będę wymieniał sprośne wiadomości prywatne z pięknymi, wirtualnymi kobietami, które wybiorę z menu. Taki jest ogólny schemat setek stron z czatami erotycznymi opartymi na sztucznej inteligencji, które do tej pory recenzowałem, ale może powinienem był zwrócić nieco większą uwagę na pełny tytuł. Ogólnie rzecz biorąc, termin „smut” odnosi się do niemal wszystkich form treści służących do masturbacji. Twoi znajomi moli książkowi mogą jednak preferować nieco bardziej konkretną definicję i właśnie tej używają w tym miejscu. Tytułowe „smut” to erotyka w formie pisemnej, a dzisiaj będziesz miał współautora, który pomoże ci przelać twoje fantazje na papier.
SmutAIChat.com nazywa się „najlepszym, opartym na sztucznej inteligencji towarzyszem pisania erotyki” – to nieco przechwalający się sposób na powiedzenie, że ich interfejs AI oparty na czacie jest zaprojektowany zarówno do opowiadania erotycznych historii, jak i do odgrywania ról. Większość nowoczesnych aplikacji do sextingu potrafi wciągnąć cię w wciągającą i odważną sesję fantazjowania, ale są one głównie stworzone z myślą o czerpaniu przyjemności tu i teraz. To jedna z nielicznych platform, która stara się zapewnić Ci coś do czytania i masturbacji nawet po wylogowaniu, a ja nie mogłem się doczekać, aby zobaczyć, co ich maszyna potrafi zrobić z moimi sprośnymi myślami. Kto się ze mną wybiera?
Co właściwie potrafi ta maszyna?
Chociaż nazwa przywodziła na myśl niezliczone platformy czatów erotycznych opartych na sztucznej inteligencji, już w chwili, gdy strona Smut AI Chat załadowała się w mojej przeglądarce, wiedziałem, że jest to serwis innego rodzaju. Wygląd strony jest elegancki, ale nieco stonowany w porównaniu z witrynami, które witają cię galerią kolorowych, półnagich kobiet i postaci z anime. W rzeczywistości jedyne elementy wizualne to kilka ikon obok tekstu promocyjnego, co nadaje całej witrynie profesjonalny i bezpieczny dla pracy (SFW) charakter.
To powiedziawszy, prawdopodobnie nie chcesz korzystać z tej strony w pracy, chyba że pracujesz w fabryce wytrysków, tak jak ja. Żaden z tekstów na stronie głównej nie jest wulgarny, ale nawiązuje do niegrzecznych fantazji, dynamiki BDSM, a nawet niszowych perwersji, takich jak feminizacja. Świetnie radzą sobie z zapowiadaniem funkcji, podniecając nawet takiego zblazowanego gościa jak ja zarówno technicznymi, jak i perwersyjnymi atrakcjami. Chcesz mi powiedzieć, że mogę odkrywać nowe doświadczenia seksualne, zanurzyć się w sprośnych scenariuszach, budując złożony świat, i dostać pomoc w wymyślaniu najbardziej nieprzyzwoitych dialogów, jakie ktokolwiek słyszał?
Już na samym szczycie strony głównej zachęcają cię do rozpoczęcia zabawy, umieszczając podpowiedź pod prostym pytaniem: „Masz na myśli coś sprośnego?”. Podają kilka sugestii, jak na przykład grę w kalambury czy zabawę kluczem do kajdanek, ale ja dzisiaj marzyłem o czymś innym. „Napisz scenę seksu w miejscu publicznym, w sklepie spożywczym” – wpisałem.
Musiałem założyć konto, zanim robotyczny mózg SmutAIChat.com faktycznie zaczął ze mną rozmawiać, ale na szczęście przy rejestracji dostaje się bardzo hojny pakiet darmowych tokenów. Na stworzenie pierwszych trzech akapitów zużyłem zaledwie jedną dwudziestą piątą mojego darmowego pakietu. „Nad głowami brzęczały świetlówki, rzucając sterylny blask na wypolerowane, wyłożone linoleum alejki” – tak się to zaczęło, po czym od razu przeszło do rzeczy. „Każde pchnięcie wstrząsało regałem, tworząc metaliczny akompaniament w tle nijakiej muzyki sklepowej”.
To było niewiele ponad 200 słów, ale już byłem pod wrażeniem. Ta wymyślona przez maszynę proza brzmi mądrze, ludzko i cholernie seksownie. Jako rzemieślnik słów z krwi, kości i spermy, ta technologia sprawia, że czuję się nieco nieswojo. Jako zboczeńca zrobionego z tego samego materiału ta technologia doprowadza mnie do szału.
Realizacja moich fantazji dzięki sztucznej inteligencji
Poprosiłem Smut AI Chat o scenę i właśnie to otrzymałem: te trzy akapity opowiadają krótką, ale prawdopodobnie kompletną historię. Po szybkim numerkach obok fasolki szparagowej nasz bohater chowa swojego kutasa z powrotem do dżinsów, gdy przez automatyczne drzwi wślizguje się nowa klientka. „Wygładziła spódnicę, wciąż łapiąc oddech, i podniosła puszkę groszku, gdy kobieta z koszykiem skręciła za róg”.
Większość aplikacji czatowych z AI sugeruje kilka rzeczy, które można powiedzieć dalej, aby podtrzymać atmosferę. Tutaj również oferują sugestie, ale są one ukierunkowane na opowiadanie historii. Wybrałem opcję „Slow burn”, a AI kontynuowała opowieść, dodając jeszcze kilka akapitów. Mój pierwszy fragment był zorientowany na akcję o charakterze pornograficznym, ale ten skupia się na napięciu seksualnym, gdy bohaterowie kontynuują zakupy. „Ich wózki niemal zderzyły się przy dziale piekarniczym; wyciągnął rękę, by ustabilizować jej wózek, a jego palce musnęły jej palce na uchwycie”.
Praktycznie widziałem to w głowie jak scenę z filmu porno, więc poprowadziłem opowieść w kierunku, w którym spodziewałbym się, że pójdzie film tego typu. Moja własna wskazówka składała się z zaledwie 8 słów: „po zakupach uprawiają seks w jego samochodzie”. W odpowiedzi Smut AI Chat rozwinął kolejne trzy akapity pełne pikantnych szczegółów. „Jej dłonie rozmazywały skroploną parę na szybie, gdy na nim ujeżdżała, a każdy ruch był ostrym, desperackim ruchem bioder”.
Było to podniecające, ale bardziej przypominało zmysłową powieść romantyczną niż pełnoprawny film erotyczny. Poprosiłem SmutAI Chat o przepisanie ostatniej części, ale tak, by była bardziej dosadna, i teraz brzmi to jak powieściowa adaptacja filmu z serii Brazzers. „Jej ciało zesztywniało, a cichy krzyk przedarł się przez nią, gdy osiągnęła orgazm; jej cipka zaciskała się i wyciskała go gwałtownymi falami”. Sztuczna inteligencja jest niesamowicie elastyczna i responsywna, co czyni z niej niesamowitego współautora! Z własnego doświadczenia uważam, że może to być nawet mniej frustrujące niż współpraca z prawdziwym pisarzem. Oni są tak cholernie uparci, wiesz?
Kilka sprośnych pomysłów na początek
Smut AI Chat oferuje na początku cztery sugestie tematów, a po każdym odświeżeniu strony otrzymujesz nowy zestaw. Jestem pewien, że większość z was ma też całą masę fantazji krążących w waszych napalonych głowach, ale jeśli w tej chwili nic wam nie przychodzi do głowy, jest jeszcze jedna funkcja, którą warto sprawdzić:
mają tu dziesiątki szablonów na szybki start, z których możecie stworzyć własną erotyka.
Wiele z tych szablonów to typowe scenariusze z filmów erotycznych, takie jak romanse w biurze, napaleni współlokatorzy i kumple z siłowni, lekarze z problemami z zachowaniem granic oraz stara, dobra sytuacja z „kanapą castingową”. Erytyka pisana nie podlega jednak ograniczeniom finansowym charakterystycznym dla filmów, więc znajdziesz tu również opcje takie jak wilkołaki i wampiry, epickie fantazje oraz zatrzymanie czasu. Jeśli po prostu masz ochotę na coś perwersyjnego, dostępne są również podglądanie, „hotwifing” i publiczne igraszki seksualne.
Wybrałem szablon „Spotkanie z celebrytką”, a SmutAIChat.com wypełnił pole tekstowe gotowym opisem sceny. Dostosowałem go do własnych upodobań, zamieniając celebrytkę w gwiazdę porno. Nazwałem ją Alexa, tak jak laskę, która odwiedziła mnie w tym tygodniu na PornDudeCasting, i dodałem kilka słów, aby nadać jej podobny wygląd i klimat. Szablony nie rozpoczynają opowieści po aktywacji, więc zacząłem od wpisania: „Alexa pojawia się w moim domu”.
I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, Smut AI Chat wygenerował kolejne trzy akapity, zamieniając mój mglisty szkic w szczegółowe arcydzieło. „Dzwoni dzwonek do drzwi, a kiedy je otwieram, stoi tam ona. Alexa opiera się o framugę drzwi, a na jej ustach pojawia się delikatny uśmiech”. Możesz potraktować to jak sesję odgrywania ról, a sztuczna inteligencja wplecie wszystko, co powiesz, w fabułę. Wpisałem, że usiadłem i otrzymałem lodzika, co SmutAI Chat pięknie rozwinął. „Kiedy w końcu bierze mnie do ust, robi to z głębokim, niespiesznym żarem, który zapiera mi dech w piersiach”.
Ogólna jakość tekstów generowanych przez AI to nie jedyna rzecz, która dzisiaj na mnie zrobiła wrażenie. Usługa jest też niewiarygodnie tania. Za darmo dostajesz tylko pół tokenu, ale przy każdym pociągnięciu dźwigni zużywasz zaledwie ułamek tokenu. Wygenerowałem dzisiaj około 1500 słów, czyli mniej więcej tyle, ile ma ta recenzja, a wciąż pozostało mi ponad połowa darmowych tokenów. Tokeny kosztują zaledwie trzy dolary za dziesięć lub osiem za trzydzieści, a każda z tych opcji zapewni ci sprośne opowiadania na długi, długi czas. To cholernie korzystna okazja, chłopaki.
SmutAIChat.com można z łatwością polecić już tylko ze względu na hojność bezpłatnego okresu próbnego, który zapewnia sknerom wystarczającą liczbę tokenów na pełnometrażowe, wyraźnie erotyczne opowiadania pornograficzne oparte na wszystkim, o czym tylko marzyli. To właśnie wysoka jakość pojawiających się treści naprawdę wciągnie użytkowników, a mówię to jako miłośnik książek o wysokich standardach. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że teksty będą tak czytelne, wciągające i warte masturbacji. Jeśli nadal jesteś sceptyczny, spróbuj wpisać coś sprośnego w polu wyszukiwania i zobacz, co się pojawi.