Kolejny serwis z filmami porno w sieci, oferujący… no cóż, porno? No bo czego się spodziewaliście? Lekcje gry na fortepianie? Żarty na bok, oto Horny69.com – pozornie prosta strona porno, która kryje w sobie jedne z najlepszych treści w branży. I nie zrozumcie mnie źle – w tym przypadku „prosta” oznacza „DOBRA”. Oznacza to, że za pomocą zaledwie kilku kliknięć znajdziesz wszystko, od konkretnych kategorii po szerokie tematy. Nie musisz przedzierać się przez miliony opcji filtrowania ani szukać konkretnych słów kluczowych. Ci goście pokazują ci wszystko na pierwszym planie. Po prostu rozejrzyj się po stronie lub skorzystaj z paska narzędzi, żeby znaleźć to, czego szukasz, i już możesz zacząć się masturbować. Czy to nie jest marzenie?
Prostota to filar współczesnej wiedzy. A systemy, gdy są uproszczone? Są wydajne, łatwe w obsłudze i przynoszą rezultaty. Mam dość stron, które traktują każdą kategorię jak pracę doktorską. Daj mi przejrzysty układ, który pozwoli mi wpisać trzy słowa i trafić na dokładnie ten klip, bez poruszania się po labiryncie tagów i zagnieżdżonych menu. Ta sama zasada, która sprawia, że dobre narzędzie działa, to ta sama zasada, która uczyniła pozycję 69 najbardziej szczerą pozycją w historii rżnięcia.
Nikt nie zasiadł w komisji, by zaprojektować skomplikowany rytuał. Dwoje ludzi po prostu ustawiło się głową przy kroczu, bo tak im się wydawało właściwe, a liczba „69” przyjęła się, bo przypominała to, co robili. Historia jej powstania jest tak prosta, jak to tylko możliwe: wzajemny seks oralny, jednoczesny i skuteczny w osiąganiu rezultatów. Właśnie dlatego ta pozycja przetrwała wszystkie trendy i wszystkie zbyt skomplikowane eksperymenty w sypialni. Nadal działa z tego samego powodu, dla którego nadal działa prosta strona z filmami porno. Usuwasz wszystko, co nie służy rzeczywistemu celowi, a to, co pozostaje, to czysta funkcjonalność.
Prostota, która ma znaczenie
Czym w ogóle jest ta prostota, o której mówię? Cóż, jeśli ponownie spojrzysz na pasek boczny na stronie Horny69.com, zauważysz, że cała witryna jest podzielona na sekcje, takie jak Strona główna, Kategorie, Studia i Gwiazdy porno. Bum! To wszystko, co się liczy. Właśnie tam, na pierwszej stronie. A kategorie? Zaczynają się od prostych rzeczy, takich jak „Lodzik” z ponad 5 tysiącami klipów, „Kowbojka”, „Duże cycki”, „MILF”, aż po konkretne rzeczy, jak „Wypukła cipka”, „Piracki łup” itp. Klikasz na dowolną kategorię, a filmy są idealnie filtrowane! Co dalej? Sekcja studiów! Znajdziesz tu treści uporządkowane od studia, które opublikowało najwięcej filmów, do tego, które opublikowało najmniej. Nie da się tego filtrować alfabetycznie ani według najczęściej oglądanych. Obecnie trzy studia z największą liczbą klipów na Horny69 to Brazzers Extra, Brazzers i Evil Angel. Tak… ta wielka trójka jest tu taka sama, jak wszędzie indziej w internecie!
I tak, na tej stronie znajdziesz takie studia jak Team Skeet, Naughty America, VIP4K i inne. Na koniec mamy sekcję z gwiazdami porno. Tutaj również listy są uporządkowane według liczby filmów, w których dana gwiazda wystąpiła… W tym miejscu muszę jednak zauważyć, że ta strona potrzebuje opcji filtrowania według gwiazd porno! A co, jeśli chcę sprawdzić, która z nich jest najczęściej oglądaną gwiazdą na tej stronie? Albo najlepiej ocenianą? Cóż… na razie nie ma takiej możliwości. Ale już widzę w tej sekcji kilka znanych nazwisk, takich jak Cory Chase, Anissa Kate, Lexi Lore, Melody Marks itp. Niestety, większość gwiazd porno tutaj nie ma zdjęć podglądowych… i to mnie trochę wkurza.
Pornografia bardzo na mnie działa! To znaczy… angażuję się w to tak, jakbym to ja osobiście uprawiał ten seks! To niezdrowe zaangażowanie… Oglądam to sam od dziesięcioleci, a izolacja tylko pogłębia to poczucie zanurzenia się w akcji. W chwili, gdy zaczyna się scena, przestaję być facetem na krześle i zaczynam żyć w kadrze. Moje tętno przyspiesza wraz z pierwszym pchnięciem. Zaciskam szczękę, gdy ona patrzy w kamerę, jakby patrzyła na mnie. Zanim dochodzi do finału, czuję to samo uczucie, które powinno należeć do faceta na ekranie. To już nie jest zwykłe oglądanie. To pełna gra metodowa dla jedynego widza. Lata samotnych sesji wytrenowały mój mózg, by traktować każdy jęk jako osobistą reakcję, a każdą pozycję jako decyzję, którą w jakiś sposób sam podjąłem. Cisza po zakończeniu filmu zawsze uderza mocniej, ponieważ w pokoju nie ma nikogo innego, z kim mógłbym dzielić ten powrót do rzeczywistości.
Igła w stogu siana
A więc same filmy. Ustaliliśmy już, że treści na tej stronie to właśnie to, czego CHCESZ. Ale pytanie brzmi… czy odtwarzanie jest płynne, bez zakłóceń i czy rzeczywiście sprawia przyjemność zwykłemu użytkownikowi? Cóż, wierzcie lub nie… ale tak właśnie jest! Włączyłem klip z serwisu PornForce z udziałem HiYouth i odtwarzał się płynnie, bez żadnych cholernych problemów! Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to fakt, że klip nie jest w pełnej rozdzielczości 1080p HD lub wyższej. Wygląda to trochę dziwnie, jeśli oglądasz to na dużym ekranie, bo… można policzyć piksele i tak dalej. ALE nie dotyczy to wszystkich filmów na tej platformie! Jedynym problemem jest to, że nie można automatycznie dostosować jakości wideo. W rzeczywistości niektóre klipy, jak debiut cheerleaderki Kait z serii „Step Siblings Caught”, są w krystalicznie czystej jakości HD i płynne jak masło przy 60 klatkach na sekundę. Nazwanie tego „loterią” byłoby niesprawiedliwe wobec Horny69. W końcu wszystkie klipy da się odtworzyć i są w jakości HD. Niektóre są lepsze od innych, ale można oglądać te rzeczy bez konieczności wykupywania subskrypcji czy blokowania dostępu przez paywalle. Czy naprawdę można się na to skarżyć?
Jeśli jednak mam się naprawdę czepiać, to muszę powiedzieć… tagi przy niektórych filmikach są cholernie dziwne. Weźmy na przykład debiut Sashy Paige z serii „BrokenSluts”. Filmik odtwarza się bez żadnych problemów, a widzimy tam umięśnionego, prawdziwego byka, który z pełną mocą, niczym Super Saiyan, posuwa tę sukę. A tagi? „Przeciętna męska sylwetka”… Co, kurwa? W jakim wszechświecie ten koleś jest przeciętnym facetem? Jest zbudowany jak pieprzony czołg! Większość z nas jest albo chuda jak paluszki precelkowe, albo ma lekko „tatuśkową” sylwetkę. Ale z drugiej strony, kogo, kurwa, obchodzą te tagi? Chyba że jesteś jedną z tych osób, które dbają o to, żeby wszystko było idealne. Poza tym przeciętny „miły facet” jest cholernie przerażający! No bo… ten cholerny stereotyp istnieje nie bez powodu! A jednak Horny69 określa tego kolesia, który wygląda jak Broly, jako „przeciętnego mężczyznę”. Co to za standardy, kurwa? Uprawiałem seks, kiedy byłem chudy, kiedy miałem „tatuśkowe ciało” i kiedy byłem napakowany. Więc nie przejmuj się wyglądem! Kobiety wyczuwają cichą listę przysług, które czekają na spłatę.
Niech się pieprzą ładni ludzie
Cóż, nie zamierzam tu siedzieć i oglądać porno na Horny69 przez cały dzień! Już wiemy, że to gówno działa. Daje stałe rezultaty, a nowe materiały pojawiają się regularnie… czasami nawet ponad dziesięć pieprzonych filmików dziennie. Więc na tej stronie dosłownie nigdy nie zabraknie ci porno.
Po prostu zostańcie tu i przejrzyjcie tę stronę przez chwilę. Na pewno znajdziecie jeden lub dwa klipy, które wam się spodobają. Co jeszcze mam powiedzieć? Nie jestem tu żadnym pieprzonym rudowłosym Jezusem. To serwis porno, który dostarcza wam porno. Po prostu wejdźcie tam albo posłuchajcie, jak narzekam na moje problemy!
A więc niech będą moje bezsensowne tyrady! Cóż, mam nadzieję, że nadejdzie dzień, w którym praca stanie się zbędna, a wszyscy będziemy żyć w tej utopii, gdzie każdy siedzi w domu i ogląda porno na Horny69.com. Z wyjątkiem ładnych lasek… one zawsze będą kręcić porno. Takie są po prostu prawa natury. Nieważne, jak zaawansowane staną się maszyny ani ile ustaw o dochodzie podstawowym zostanie uchwalonych – wciąż wygrywa to samo proste równanie: atrakcyjni ludzie plus kamery plus niekończąca się ludzka potrzeba oglądania ich równa się nowe klipy każdego dnia. Chcę takiej przyszłości, w której jedyną pozostałą pracą będzie ta wykonywana przed obiektywem, a reszta z nas będzie mogła swobodnie z tego korzystać, nie udając, że mamy gdzieś ważniejsze sprawy. Czy to zbyt wiele, o co proszę?