Według strony „O nas” serwis Clips.com został stworzony przez tajemniczego gościa o imieniu Neil, który ma za sobą ponad 30 lat doświadczenia w branży. Zastanawiam się, czy trzymał tę domenę przez wszystkie te dziesięciolecia, bo platforma działa dopiero od kilku miesięcy. W dzisiejszych czasach zdobycie domeny „.com” składającej się z jednego słowa jest praktycznie niemożliwe, chyba że dysponujesz sporym budżetem, zwłaszcza gdy jest ona tak krótka i zwięzła jak ta. Każdy, kto zobaczy tę nazwę, wie, że znajdzie tam klipy, ale jakiego rodzaju, w jakim formacie i z jakiej niszy?
Skoro czytasz to na ThePornDude, prawdopodobnie już domyśliłeś się odpowiedzi. Clips.com to nowa platforma, na której amatorzy mogą sprzedawać swoje domowe klipy porno. Nawet na tym wczesnym etapie mają już rosnący katalog perwersyjnych treści, dodawanych przez coraz większą liczbę twórców. Nie chcę zapeszyć, ale mam przeczucie, że cała ta sprawa wkrótce nabierze tempa. Czytaj dalej, a powiem ci dokładnie, dlaczego.
O jakich dokładnie klipach mowa?
Dzisiaj rano dostałem link do Clipsa na skrzynkę, nie wiedząc nic o tej stronie. Na podstawie nazwy założyłem, że to coś, co istnieje już od dłuższego czasu. Strona główna w ogóle nie przypomina większości innych serwisów VOD (Video On Demand) w internecie. Wygląda bardziej jak wyszukiwarka, z paskiem wyszukiwania na pierwszym planie. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje na to, że jest to strona dla dorosłych.
Zrobiłem więc to, co robię w każdej wyszukiwarce: wpisałem hasło „lesbijki”. Wpisanie tego słowa wyświetliło kilkanaście filmów, co na serwisach typu tube, płatnych stronach lub bardziej znanych platformach VOD mogłoby wydawać się rozczarowujące. Większość wyświetlonych scen nie była typowymi spotkaniami dziewczyn z dziewczynami, jakie można znaleźć u głównych marek, takich jak Girlsway, ale podnosiła poprzeczkę perwersji dzięki fetyszom, takim jak uwielbienie tyłka, dominacja i mnóstwo ładnych stóp. Kiedy zobaczyłem indywidualne ceny przy każdej scenie, zrozumiałem, z jaką platformą mam do czynienia.
Najłatwiej porównać Clips.com do serwisów takich jak Clips4Sale, ManyVids i IWantClips. Ogólny wybór zdecydowanie bardziej skłania się ku treściom fetyszowym i amatorskim niż w przypadku platform takich jak AdultEmpire czy AEBN, co sprawia, że jest to łatwiejszy wybór dla osób lubiących surowe i wyjątkowo perwersyjne treści.
Format ten powstał jeszcze przed pojawieniem się amatorskich platform subskrypcyjnych w stylu OnlyFans i uważam, że może on znacznie lepiej pasować do bardziej perwersyjnych rodzajów treści. W porównaniu ze starszymi stronami zmodernizowano tu prezentację, wprowadzając bardziej zaawansowane funkcje i ładniejsze dodatki. Jedną z rzeczy, która od razu przykuła moją uwagę, była sekcja „Loops”, oferująca darmowy feed w stylu TikToka z krótkimi filmikami erotycznymi. Jeśli zobaczysz coś, co Ci się podoba, pełna wersja jest dostępna za jednym kliknięciem i za kilka dolarów.
Podobnie jak w przypadku moich poszukiwań lesbijek, klipy z Clips.com, które pojawiły się w sekcji „Loops”, były zazwyczaj bardziej perwersyjne niż to, co można znaleźć na przeciętnej stronie z porno na Instagramie. Na powitanie zobaczyłam międzyrasowe pieszczoty stóp, a potem lesbijskie łaskotanie w bondage, ssanie palców u stóp między dziewczynami, instrukcje femdomowe, pokaz brudnych stóp, cuckolding z perspektywy pierwszej osoby oraz podwójną dominację stóp i ich uwielbienie z udziałem dwóch domin. Czy wspomniałam już o stopach?
Setki sklepów sprzedających nieprzyzwoite filmy
Jak pewnie się domyślacie, na Clips.com nie widziałem aż tak wielu znajomych twarzy, jak na bardziej tradycyjnych stronach porno. W tytułowych „Clipsach” pojawia się coraz większa lista modelek fetyszowych, amatorek i gwiazd porno. Jeśli regularnie oglądasz treści z pogranicza perwersji, istnieje duża szansa, że dostrzeżesz niektóre ze swoich stałych fantazji masturbacyjnych. Tara Tainton, Whitney Morgan i Anastasia Pierce zajmują czołowe miejsca wśród najlepszych wykonawców serwisu.
A dla kogo właściwie występują te urocze panie, perwersyjni panowie i szaleni wykonawcy transpłciowi? Cóż, robią to dla Ciebie oraz dla około 200 sklepów, które obecnie sprzedają materiały erotyczne na Clips. Nie jestem pewien, w jaki sposób webmasterzy promują tę stronę, ale bez wątpienia wykonują kawał pieprzonej roboty. Nowe platformy z treściami zazwyczaj mają trudności z pozyskaniem twórców, co jednak nie wydaje się mieć miejsca w tym przypadku.
Cały serwis jest bardzo dobrze zorganizowany, co ułatwia wyszukiwanie i wygodne przeglądanie jedną ręką. To powiedziawszy, założę się, że większość z was pominie sekcje „Wykonawcy” i „Sklepy”, kierując się prosto do indeksu „Kategorie”, aby sprawdzić, czy mają tam coś w waszym guście. Jeśli jesteś miłośnikiem perwersji, którego zainteresowania nie są zaspokajane gdzie indziej, dzisiaj mogą czekać na ciebie prawdziwe gratki.
Do wyboru są setki perwersyjnych kategorii. Clips.com niekoniecznie jest platformą w pełni skupioną na fetyszach, ponieważ można tu bez problemu znaleźć standardowe treści porno, takie jak seks przy rurze, seks grupowy i lesbijki, jeśli właśnie to was kręci. Większość rejestrujących się twórców uprawia jednak perwersje i przyciąga właśnie takich klientów. Nie zdziwiłbym się, gdyby katalog jeszcze bardziej skłaniał się ku treściom fetyszowym i BDSM w miarę rejestrowania się kolejnych twórców.
W chwili, gdy piszę tę recenzję, najpopularniejsze kategorie na stronie to: trójkąty, dominacja finansowa, dominacja w rajstopach i hardcore. Fetysz stóp plasuje się tuż przed lodzikami, które są nieco bardziej popularne niż fantazje o przemianie i uwielbienie tyłka. Najnowsze aktualizacje obejmują takie sekcje jak: „Fetysz pośladków”, „Z tyłka do ust”, „Chwytanie za pośladki” oraz „Łaskotanie stóp”.
Tysiące filmów w perwersyjnych kategoriach
Clips.com nie podaje dokładnej wielkości swojego pełnego katalogu, ale tu i ówdzie można znaleźć pewne wskazówki. Najlepiej ilustrują to liczby treści w sekcji „Sklepy”, gdzie czołowe sklepy mają po kilkaset klipów każdy.
Znajdują się tu już tysiące niegrzecznych filmików, a strona istnieje dopiero od niedawna.
Oczywiście w świecie porno fetyszowego liczby mają nieco inne znaczenie niż gdzie indziej. Tysiąc scen na zwykłej stronie to zawsze coś dobrego, ale sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy szukasz tu czegoś niezwykle specyficznego, co sprawia, że stajesz się twardy i mokry. Na przykład na Clips.com jest obecnie tylko jeden film z kategorii „Ebony Ass Worship”, ale jeśli interesuje cię „Ballbusting”, masz do wyboru tuzin pozycji, a dwa razy więcej, jeśli lubisz „Muscular Women”. Fani „POV Foot Worship” mają szczęście – w chwili pisania tego tekstu dostępnych jest 77 scen.
Przejrzałem sekcję „Femdom POV” – jedną z najświeżej zaktualizowanych kategorii – i znalazłem tam około 240 filmów. Ten gatunek jest cholernie rzadki na zwykłych stronach, co sprawia, że ta strona to prawdziwa kopalnia tego rodzaju treści. Dostępne są darmowe filmy zapowiadające, więc obejrzałem kilka fragmentów, w których kobiety obrażają moją męskość.
Twórcy ustalają własne ceny, tak jak na większości platform z treściami. Chociaż ceny się różnią, większość z nich pobiera opłatę około jednego dolara za minutę. W zależności od tego, ile porno potrzebujesz, może to potencjalnie być znacznie droższe niż typowa strona płatna za 30 dolarów, ale dostajesz to, za co płacisz. W każdym razie fetiściści wśród odbiorców już spodziewali się cen w tym przedziale. Rzadkie towary, czy to „czyste”, czy „brudne”, wszędzie kosztują więcej.
Gdy platforma się rozwinie, chciałbym zobaczyć filtr cenowy wbudowany w funkcję wyszukiwania, dzięki czemu można by dostosować wybór do swojego budżetu. Jeśli się rozejrzysz, znajdziesz tam tańsze klipy. W tej chwili jednym z najwyżej ocenianych klipów na stronie jest trójkąt analny przy basenie z udziałem Jenny Haze, a za 25 minut płaci się zaledwie dziesięć dolarów – to prawdziwa okazja. Z drugiej strony, jeśli trafiłeś tutaj z powodu swojego fetyszu, to może ci to nie wystarczyć.
Kończąc tę recenzję, po raz kolejny przeglądam darmowy kanał Loops. Szczerze mówiąc, nie miałem pojęcia, że tak bardzo podnieci mnie uwielbienie brzucha, ale hej, odkrywanie nowych fetyszy to jedna z radości związanych z przeglądaniem takiej strony. W ciągu około minuty mogłem też obejrzeć ocieranie się tyłkiem o piłkę plażową, uwielbienie rajstop w skórzanych rękawiczkach, zabawy w role z tabu z macochą, siadanie na twarzy oraz kilka zmysłowych instrukcji do masturbacji (JOI).
Clips.com ma stosunkowo niewielki katalog w porównaniu z podobnymi platformami, które istnieją od lat, a nawet dziesięcioleci, ale mimo to wydaje się bardziej nowoczesny i zachęcający. Katalog, zasilany przez setki twórców fetyszowych i amatorskich pornografów, szybko się powiększa i nie ma typowych ograniczeń gatunkowych, których można się spodziewać po „zwykłych” stronach. Nie ma nic prostszego niż polecenie tej platformy miłośnikom niszowych fetyszy, którzy mają trudności ze znalezieniem treści odpowiadających ich upodobaniom gdzie indziej, a jej różnorodność jest na tyle duża, że nawet osoby o „normalnych” upodobaniach znajdą tu coś dla siebie. Jeśli nic innego, spróbuj wpisać swoją fantazję w pole wyszukiwania i zobacz, co się pojawi.