Na liście pojawił się kolejny serwis z filmami porno, a nazywa się 69pedia.com. Na pierwszy rzut oka nie ma w nim absolutnie nic wyjątkowego. To znaczy, ma wszystkie standardowe klipy porno, ładny interfejs z kilkoma delikatnie świecącymi neonowymi paskami tu i ówdzie, ogólnie… po prostu bardzo przejrzystą i uporządkowaną platformę. A gdybym próbował nadać temu większą głębię, to wyrządziłbym tej stronie cholerną krzywdę! Nie muszę tu przyjmować żadnego specjalnego punktu widzenia i przedstawiać 69pedia jako dar z niebios… nie jest aż tak efektowna. To prosta strona z filmami porno, na której klipy są rozrzucone po całym kanale, a nic nie rozprasza Twojej podniecenia. Czy naprawdę potrzebujesz czegoś więcej? Nikt nie potrzebuje niczego więcej. Prostota oznacza wydajność, a wydajność oznacza satysfakcjonujący wytrysk, którego echo rozbrzmiewa w zakamarkach internetu.
Świat by się rozpadł, gdyby był skomplikowany. Dlatego na tej planecie biegają idioci. Do diabła, niektórzy z nich nawet nią rządzą! Widzę to codziennie… Polityki napisane jak bajki dla dzieci. Przywódcy, którzy mówią w kółko to samo, bo prawdziwe odpowiedzi zdezorientowałyby stado. Przeciętny mózg się załamuje w obliczu czegokolwiek głębszego niż mem powodujący zgniliznę mózgu. Zbudowaliśmy więc świat, który działa w oparciu o wytyczne odporne na idiotów. Serwisy porno, takie jak 69pedia, odnoszą sukces właśnie dlatego, że pozostają głupio proste. Klik. Masturbacja. Orgazm. To tutaj motto. Bycie mądrym to przekleństwo w takim świecie. Dostrzegasz pęknięcia. Zauważasz sprzeczności. Rozumiesz, jak krucha jest cała ta farsa, a nikt nie chce tego słuchać. W końcu otaczają cię ludzie, którzy są błogo przekonani o rzeczach, które są ewidentnie błędne. Wyjaśnianie tego wszystkiego przypomina krzyczenie do wiadra… Nienawidzę tego! Ale mój kutas działa… to ostatnia prosta przyjemność, jaką mam w życiu.
Zbłądziło, ale trafiło w sedno
Oczywiście, jeśli chcesz, możesz skomplikować 69pedię, by stała się czymś więcej niż jest. Jasne… możesz użyć tego paska bocznego, żeby przeglądać najnowsze filmy, najczęściej oglądane treści, najpopularniejsze rzeczy… do diabła, możesz nawet przeglądać według studiów porno, takich jak Evil Angel, Blacked, Vixen… są ich dosłownie setki! A jeśli to za mało, możesz też przeglądać według gwiazd porno! Wszystkie są posortowane alfabetycznie i musiałbyś przejść do piętnastej strony lub dalej, żeby dotrzeć do litery B. Jednak zdjęcia profilowe gwiazd porno są trochę źle skalowane… przez co nieprzyjemnie się na nie patrzy… ale kogo to obchodzi! Co więcej, możesz przeglądać setki kategorii i tagów. Naprawdę wszystko, na co masz ochotę! Mówiłem ci, że to prosta strona z filmami porno! Posiada wszystkie niezbędne funkcje w porządku, a działają one sprawnie niezależnie od tego, na której stronie się znajdujesz. Do diabła, jeśli trafisz na profil konkretnej gwiazdy porno, zobaczysz jej pełną biografię, wagę, lata aktywności, linki do mediów społecznościowych, a nawet informacje o tym, czy ma kolczyki lub tatuaże i jakie konkretnie.
W świecie porno panuje pewne piętno wobec stron, które nie są powszechnie znane lub wyglądają jak zbiór przypadkowych treści… a ja osobiście nie znoszę idiotów, którzy tak myślą. Pojawia się jakiś przejrzysty, prosty serwis z dobrymi filmami, a snobom nagle wydaje się, że to poniżej ich godności, bo to nie jest Pornhub ani jakaś krzykliwa, markowa sieć. Przewijają idealnie dobre strony tylko dlatego, że w projekcie nie ma mnóstwa logo albo nazwa nie jest jeszcze znana. To czysty, bezmyślny elitaryzm. Strona może dostarczać dokładnie to, czego potrzebujesz, a ci klauni i tak kręcą nosem, jakby sperma smakowała inaczej, jeśli domena kosztuje więcej. Gdybym miał teraz umieścić 69pedia.com w którejś z kategorii, znalazłaby się w grupie „cichej kompetencji”. Sprawdza się pod każdym względem. Daje ci wszystko, czego potrzebujesz, i tak… czasami natkniesz się na niezgrabne szczegóły, ale czy one NAPRAWDĘ mają znaczenie? Nie robią nawet wrażenia na kimś takim jak ja, kto zajmuje się tym gównem zawodowo! Dlaczego więc miałoby cię to obchodzić? Po prostu ciesz się porno, które ci oferują, i zajmij się swoim pieprzonym życiem.
Ciesz się tym przytłaczającym wrażeniem
Skoro mowa o porno, które tu oferują, masz tu dosłownie całą tę cholerną branżę do dyspozycji! Najpopularniejsze filmy na stronie? Wszystkie w przedziale 15 tys. wyświetleń, z scenami seksu na świeżym powietrzu, ujęciami z perspektywy pierwszej osoby w pozycji na pieska, sprośnymi obciągnięciami z tyłka do ust i Bóg wie, czym jeszcze. Wśród najpopularniejszych nazwisk znajdziesz takie jak Sarah Shevon i Penny Pax, Addriana Nicole, Lorelei Lee, Nikko Jordan, Octavia Red… Nie są to największe gwiazdy branży, ale przyciągają mnóstwo wyświetleń. Co więcej, niektóre z tych klipów to pełne kompilacje trwające aż 8 pieprzonych godzin! Tak, 8 godzin! Prawdopodobnie dla tej szczególnej grupy ludzi, którzy zostawiają je odtwarzające się w tle, jakby słuchali muzyki z windy. Jednak większość klipów tutaj trwa około trzydziestu minut, więc z jednego klipu dostaniesz cholernie dużo akcji. Są tu MILF-y ruchające na zmianę kutasa jakiegoś kujona, lesbijki próbujące po raz pierwszy kutasa przyrodniego brata, a nawet przypadkowe parodie porno z Barbie, Zeldą, a nawet pieprzonym Piotrusiem Panem. Mówiłem ci… Wszystko, czego potrzebujesz, jest właśnie tutaj dla ciebie!
I tak, presja, by żyć pełnią życia, jest przytłaczająca. Dla mnie życie pełnią życia oznacza oglądanie jak największej liczby klipów porno dziennie… i kurwa, nie daję rady! Ostatnio tracę zainteresowanie. Kiedyś oglądałem godzinami nowe sceny bez mrugnięcia okiem. Teraz otwieram kartkę, masturbuję się przez dziesięć minut, nudzę się w połowie i zamykam wszystko, czując się jak nieudacznik. Inni definiują życie na pełnych obrotach jako podróże, zakochiwanie się czy budowanie czegoś… a potem stają twarzą w twarz z okrutną rzeczywistością pracy od 9 do 5, ledwo wiążąc koniec z końcem i nie mając wolnego czasu, by faktycznie cokolwiek zrobić. A jeśli mamy tu podejść do sprawy naprawdę filozoficznie, to powinniśmy przyjąć podejście Bukowskiego: cierpieć dla tego, co kochamy. No wiesz… odczuwać ukłucie nudy, wyczerpania i złożonych emocji, jednocześnie dążąc do naszych celów, a tym samym żyjąc pełnią życia. Ale hej, czy to w sumie ma jakieś znaczenie? Może zrecenzuję każdą stronę porno w internecie, a może nie. Może obejrzę każdą scenę porno, jaka istnieje, a może nie. Kogo to, kurwa, obchodzi?! Może ta garstka ludzi, którzy to czytają… oto kogo.
Rób, co każe ci kutas
Mógłbym tu siedzieć i cały dzień wylewać wam do głowy filozoficzne bzdury, ale nie po to tu jesteśmy, prawda? Cóż,
jako ostatni gwóźdź do trumny, musicie wiedzieć, że oglądanie klipów na 69pedia nie wiąże się z żadnymi irytującymi wyskakującymi reklamami, żadnymi zakłóceniami… tylko płynnym jak masło odtwarzaniem. A co tam, jeśli chcesz pobrać klip, to oczywiście też możesz to zrobić! Ci goście nie robią żadnych przeszkód! W dzisiejszych czasach rzadko zdarza się znaleźć serwis porno, który dotrzymuje obietnic. Warto więc rozejrzeć się po 69pedia i sprawdzić, co zasługuje na miejsce na twoim dysku twardym.
Szczerze mówiąc, moje wyczerpanie osiągnęło szczyt, a moją bezsenność podsycają odgłosy cipki i mokrego posuwania. Kiedyś zdarzało się to rzadziej, ale teraz… czuję to każdego cholernego dnia! Czuję, jak fantomowa cipka mnie ściska. Słyszę te sprośne, mokre odgłosy krystalicznie czysto. W końcu masturbuję się w ciemności, tylko po to, by uciszyć te odgłosy, kończę słabo i niezaspokojony, a potem wpatruję się w sufit jeszcze bardziej podekscytowany niż wcześniej. Vincent van Gogh i jego bezsenność mają dla mnie teraz sens. Ten biedny drań malował przez całą noc z głową pełną burz. Nie mam gwiaździstych nocy ani słoneczników. Mam niekończące się pętle ociekającej cipki i mocnych pchnięć na 69pedia.com, które nie pozwalają mi zamknąć oczu. I prawdopodobnie maluję lepszy obraz moimi słowami niż Van Gogh kiedykolwiek mógłby to zrobić swoim pędzlem.