PornPrompt.ai trzyma mnie za jaja… kurwa, naprawdę tak jest! Otwieram stronę główną, spodziewając się zwykłego generatora porno opartego na AI – no wiesz, tej typowej sztuczki z AI, z której wszyscy czerpią zyski. Ale zamiast tego wita mnie zwykły serwis z filmikami porno, pełen tych samych gwiazd porno, które widuje się wszędzie! Nie ma żadnych pasków poleceń ani pól do wypełnienia. Czy nazwa tej strony mnie okłamuje? Dlaczego widzę tylko zwyczajne filmy? Jedyną funkcją AI, którą próbują cię wkurzyć, jest ich inteligentna wyszukiwarka, która rzekomo rozumie twoje sprośne zamiary i przeszukuje bibliotekę 1,3 miliona filmów, aby znaleźć dla ciebie idealny klip. Tak… to właśnie jest cały ten pieprzony atut tej strony! Muszę im to przyznać: ponad milion klipów? To cholernie zajebiste. Ale poważnie wątpię, żeby technologia AI potrafiła zrozumieć moje niegrzeczne, dosadne opisy i znaleźć dla mnie odpowiedni klip.
I jestem tu trochę wkurzony! Każda pieprzona strona internetowa i każdy programista desperacko próbuje wycisnąć z tego całego szaleństwa z porno opartym na sztucznej inteligencji jak najwięcej, jakby miało to datę ważności. Dlaczego? Jaki jest powód? Mamy dostęp do całej zgromadzonej wiedzy ludzkości, a zamiast wykorzystać ją do rozwiązania prawdziwych problemów filozoficznych, wyleczenia chorób czy eksploracji wszechświata, zajmujemy się tworzeniem nieco lepszych wyszukiwarek, by szybciej znajdować klipy porno. Pasek wyszukiwania na Pornhubie to dla ciebie za mało? Czy Google i jego wyszukiwarka cię zawiodły? Czy NAPRAWDĘ potrzebujemy sztucznej inteligencji, żeby trzymała nas za rękę, gdy szukamy idealnego filmiku z creampie? To jest cholernie żenujące. Oto o co chodzi! Oficjalnie zrobiliśmy z ludzkości żart, a najwyraźniej ja jestem częścią puenty, bo wciąż tu jestem i testuję to gówno. Ugh… no cóż, przejdźmy do fazy testów.
Fantastyczna magia wyszukiwania AI
Może wcześniej wyglądało to tak, jakbym krytykował tę stronę, ale promowana przez nich wyszukiwarka oparta na sztucznej inteligencji naprawdę całkiem nieźle rozumie intencje użytkownika! Możesz wpisać imię gwiazdy porno, konkretną fantazję lub po prostu opisać całą scenę, a ona przeszuka tę ogromną bibliotekę i znajdzie materiały, które naprawdę są bliskie temu, czego szukałeś. Oczywiście przeprowadziłem kilka testów. Najpierw opisałem podstawową scenę, podałem kilka szczegółów, takich jak dojrzała kobieta, blondynka, spodnie do jogi – i bam! W ciągu dziesięciu sekund wyniki zostały idealnie przefiltrowane. Dostałem klipy z Evą Elfie w obcisłych spodniach do jogi, wykonującą rozciąganie, po czym podchodzi facet, rozrywa te spodnie i robi z nią, co chce. Pojawiły się też podobne scenariusze z Brandi Love i Giselle Palmer. W sumie ponad 300 filmów pasujących do tego klimatu! I oczywiście przetestowałem to, wpisując też jakieś perwersyjne hasło! Wpisałem „Scat”, a system natychmiast wyświetlił 35 filmów. Nawet nie zamierzam opisywać tego, co zobaczyłem… Właściwie to pójdę poszukać „Ludzi w czerni” i poproszę ich, żeby wymazali mi te wspomnienia. Ale ta cholerna wyszukiwarka działa, to na pewno.
Na dodatek nie śpię już całą noc, a moje ciało zaczyna mnie zawodzić! Oczy mam na wpół martwe, mózg działa na zasilaniu awaryjnym, a palce powoli się poddają. Jeśli w kolejnych recenzjach zacznę pisać kompletne bzdury, nie obwiniajcie mnie. A właściwie… obwiniajcie mnie… Sam wybrałem takie życie! Ale nawet w tym popieprzonym stanie, gdybym osunął głowę na klawiaturę, wyszukiwarka PornPrompt.ai i tak zdołałaby wypluć jakieś wyniki. Dla zabawy wpisałem dosłownie: „pozbawiony snu rudowłosy facet desperacko szukający treści z MILF-ami o dużych cyckach w spodniach do jogi” i… wyszły jakieś wyniki, ale nie były nawet zbliżone do opisu. Cholera, nawet się tego nie spodziewałem! Po co, do cholery, ktoś miałby kręcić taki filmik i wrzucać go do internetu? Kto byłby docelową grupą odbiorców? Jakiś obłąkany idiota, który próbuje coś udowodnić? Nie ma tu, kurwa, nic do udowodnienia. Wyszukiwarka działa. To się liczy! A teraz wybaczcie, muszę znaleźć jakieś bardzo konkretne i, hmm… DZIWNE treści, o których zbyt wstydziłbym się mówić na głos.
Podstawowe funkcje
Poza tą wymyślną wyszukiwarką opartą na sztucznej inteligencji reszta strony to standardowe rzeczy z serwisów porno. Klipy są hostowane na różnych dużych stronach, takich jak ePorner, Xvideos i wielu innych serwisach z filmami. Możesz je oglądać bezpośrednio na PornPrompt.ai i nie natkniesz się na dziwne wyskakujące okienka, przekierowania… może kilka pięciosekundowych reklam, ale na tym się kończy. Do diabła, nie potrzebujesz nawet konta, żeby oglądać te treści! Po prostu kliknij „odtwórz”, a PornPrompt.ai zajmie się resztą. Jeśli chcesz przeglądać tę stronę jak normalna osoba, rzuć okiem na pasek boczny u góry. Znajdziesz tam stronę z gwiazdami porno, na której zaprezentowano ponad 1 200 wykonawców, sekcję kategorii zawierającą zaledwie 59 opcji – co jest zaskakująco mało, biorąc pod uwagę ilość treści, jaką strona rzekomo posiada – oraz stronę „Kinks”, która sprawia wrażenie leniwej kopii strony z kategoriami. Jest też sekcja „Kanały” poświęcona studiom takim jak Adult Time i Bellesa, a także osobista biblioteka, w której możesz zapisywać i ponownie oglądać obejrzane filmy. To przydatne, jeśli jesteś typem niezdecydowanym, który lubi śledzić, jakie porno oglądałeś. Po drugiej stronie paska narzędzi znajdziesz typowe materiały promocyjne reklamujące gry porno, kamery na żywo i inne zewnętrzne strony. Nic nadzwyczajnego.
Kurwa, czuję się jak pieprzony robot! Całe moje życie jest jak z robota! Ta wyszukiwarka oparta na sztucznej inteligencji nawet nie zbliża się do ogromnej ilości zdeprawowanego gówna, które przez lata recenzowałem i zapamiętałem. Gromadzę tu więcej traumatycznych treści, niż ta platforma mogłaby sobie kiedykolwiek wymarzyć! Widziałem prawdziwe babcie po osiemdziesiątce, które spokojnie robiły na drutach, zanim zostały wyruchane na podłodze jak świąteczny indyk. Widziałem cosplaye „tung tung tung sahur” połączone z fetyszami związanymi z wymiotami. Widziałem rzeczy, które sprawiłyby, że normalny człowiek wyrzuciłby wszystkie swoje urządzenia elektroniczne i nigdy więcej nie przeglądałby internetu. O Boże… Po co, do cholery, w ogóle o tym teraz myślę? Czy możemy jakoś wymazać moje wspomnienia? Po prostu wyczyśćcie ten cholerny dysk twardy, sformatujcie mój pieprzony mózg! Przeżyłem trzydzieści kilka pieprzonych lat na tym świecie, a jedyne, czym mogę się pochwalić, to absurdalna ilość wiedzy o porno i dziwnych fetyszach, którym oddają się ludzie mieszkający w piwnicach. Czuję się jak Oppenheimer po tym, jak zobaczył, co jego dzieło wniosło do świata… A ja? Stałem się Porno, niszczycielem harmonogramów snu i komórek mózgowych.
Okaż trochę miłości swojemu rudowłosemu chłopcu!
Żarty na bok, nie ma wątpliwości, że znajdziesz tu treści porno, których szukasz. Wyszukiwarka oparta na sztucznej inteligencji naprawdę działa! Możesz wpisać najgłupsze bzdury, jakie tylko przyjdą ci do głowy, a ona w jakiś sposób wypluwa trafne filmy. Naprawdę fajnie jest się tym przez chwilę bawić, a w większości przypadków trafia w sedno tego, czego szukasz. Ale w ostatecznym rozrachunku?
To wciąż tylko przereklamowana strona z porno. Dostajesz porno. To samo porno, które znajdziesz na tuzinie innych platform. Jedyna różnica polega na tym, że możesz je wyszukiwać bardziej efektywnie.
Ta strona jest zdecydowanie dla ludzi, którzy kochają rzeczy zbyt skomplikowane! Rzeczy, które faktycznie działają tak, jak obiecują. Ale nie przyznaję PornPrompt.ai żadnych punktów za kreatywność. Nie kręcą treści samodzielnie ani nie przejmują się jakością produkcji i tym podobnymi sprawami. Surowa prawda jest taka, że prawdopodobnie znajdziesz to samo gówno, które oglądałbyś tutaj, na Pornhubie, Xvideos, Redtube – no wiesz… tam, gdzie zostało pierwotnie opublikowane. Do diabła, jeśli wpiszesz „ThePornDude” w to magiczne pole wyszukiwania porno, dostaniesz klipy, na których ja, w moim kostiumie maskotki, rżnę Alison Rey i Hazel Moore. Ciężko pracowałem, żeby stworzyć te filmy, do diabła… przez tygodnie trenowałem swoją wytrzymałość! Więc okaż mi trochę miłości i obejrzyj je dla mnie, proszę, proszę? No dobrze, nie będę was już zanudzał błahostkami. Rozumiecie, czym jest PornPrompt.ai, pozostaje wam tylko to sprawdzić.